Lekcje gotowania w Toskanii z Danusią Indyk. Agriturismo Il Gorgo, Bettolle

Rejsy we Włoszech

Muszę tylko wskoczyć na chwilę na koję, położyć się płasko i założyć spodnie od sztormiaka. A potem natychmiast na pokład. Wieje solidnie, a ja mam chorobę morską, więc żeby nie wymiotować, muszę to zrobić naprawdę sprawnie i możliwie nie płasko, bez pochylania się, bez szukania czegoś w torbie czy plecaku. …

Gdzie szukać noclegów we Włoszech. Poradnik

Gdzie szukać noclegów we Włoszech? Kiedy rozpoczęłam swoją przygodę z blogowaniem nie sądziłam, że pytania o to będą aż tak częste. Z roku na rok obserwuję wzrost ilości takich zapytań, …

Neapol, sprawdzone noclegi

Neapol – stolica Kampanii, miasto wielkich kontrastów, które przyciąga turystów z Polski coraz częściej, głównie dzięki bezpośrednim połączeniom lotniczym. W tym bałaganiarskim mieście albo się odnajdujemy i zakochujemy, albo uciekamy stąd …

Belvedere di Fobello odkryliśmy ostatniego dnia naszych jesiennych wakacji w północnym Piemoncie. Nie mieliśmy pojęcia o jego istnieniu, po prostu wzięliśmy do ręki mapę i po jej przestudiowaniu, doszliśmy do …

Panettone, przepis na świąteczną babkę z Włoch

Panettone to klasyczna babka, a raczej wyrośnięta baba, jedzona w okresie świąt Bożego narodzenia we Włoszech. Od dawna można ją kupić także w Polsce, jeśli w markecie zobaczycie wielkie, kolorowe …

Crete Senesi, Toskania. Abbazia di Monte Oliveto Maggiore.

Crete Senesi to tajemniczy kawałek Toskanii, gdzie krajobraz jest iście księżycowy i gdzie występuje jedna jedyna w Italii pustynia, Deserto di Accona. Teren to piękny i nadzwyczajny zarazem, lecz tak …

Bagno Vignoni, miasteczko i termy w Toskanii

Po co jechać do tak maleńkiego miasteczka, jak Bagno Vignoni? Toskania ma tyle ślicznych miasteczek, więc dlaczego ktoś miałby się decydować na przyjazd akurat tutaj? Prawdą jest, że to jedno …

Abruzja, Abruzzo, Włochy.

Abruzja, po włosku Abruzzo. Stosunkowo mało znany włoski region, niby jeszcze Włochy środkowe, ale wszyscy traktują już jak południe.  Pozwól, że zadam ci pytanie, czy chciałbyś zjeżdżać na nartach z …

Cena oliwy we Włoszech. Opowiada Małgorzata Klaus.

Cena oliwy jest wysoka, wiemy o tym nie od dziś. Gdy pada pytanie, ile kosztuje dobrej jakości włoska oliwa, zaraz po otrzymaniu odpowiedzi, rodzi się kolejne: dlaczego tak dużo? Wiele …

Prezenty świąteczne z Italią w tle.

A gdyby tak podarować najbliższej osobie włoski prezent? Kochasz prezenty, prawda? Kto ich nie kocha, ale zakupy i poszukiwania idealnego prezentu, bywają prawdziwym koszmarem. Nie wspomnę już o kupowaniu czegoś …

Giornate dei Musei, darmowe wejście do muzeum we Włoszech

Muzea we Włoszech za darmo? Do tej pory były dostępne zupełnie gratis w pierwszą niedzielę miesiąca w ramach programu Domenica al Museo. To była świetna okazja, aby zwiedzić najwspanialsze muzealne …

Back

CIAO! TU MAGDA

KONSULTACJE I PLANY PODRÓŻY PO ITALII

Konsultacje i indywidualne plany podróży do Włoch

MOJA GRUPA NA FACEBOOKU

Moje wielkie włoskie podróże - grupa nie tylko dla italomaniaków

ITALIA POZA SZLAKIEM NA INSTAGRAMIE

  • Widokówka z La Caletta na wschodnim wybrzeżu Sardynii. 
Bo dobrze jest czasem popatrzeć na morze, prawda?

Miasteczko jest idealne na wakacje, są fajne knajpy, sklepy, można wykupić rejs do Zatoki Orosei i podziwiać najpiękniejsze plaże Sardynii dostępne tylko od strony morza lub po przebyciu górskiego szlaku. 
Ale tu mamy większy spokój, La Caletta nie jest jeszcze odkryta przez masową turystykę, jak San Teodoro, więc dobrze dla niej!!! A 5 km plaży ciągnie się aż do sąsiedniego miasteczka, Santa Lucia!!! Jest urocze!!! I wiecie co jest jeszcze fajne, na plaży jest bar, który jest otwarty cały rok!! Dają w nim świetną kawę, organizują koncerty, spotkania literackie. I życie się toczy z widokiem na taką plażę, wydmy i morze rzecz jasna. A za plecami są góry, gdzie miejscowi jeżdżą po pyszną wodę!!! Dobrze się tu czułam. Miałam też szczęście do pogody, bez dwóch zdań. W lutym mógł być śnieg, deszcze, mgła czy cokolwiek. A tak, mogłam zdjąć buty i chodzić boso po plaży. 
Oj, wróciłabym. To była dobra ucieczka od holenderskiego wiatru i deszczu.

To zostawiam Cię z widokiem na plażę w La Caletta. I podpowiem, że nocowałam 2 km stąd, w B&B Tentadore. Super miejscówka w sardyńskim stylu!
  • Wlazłam na campanile czyli dzwonnicę w Bergamo Alta i tak rozkoszując się widokami boleśnie się przekonałm, że wybiła 12:00!!! Bezpośrednio nad moją głową rozdzwoniły się wszystkie dzwony!!! Po chwili doszłam jakoś do siebie, ale w głowie dzwony biły o wiele dłużej niż faktycznie to miało miejsce. 
Nie mniej, mimo efektów specjalnych, polecam wydanie 5 EUR za możliwość podziwiania widoków, a także obejrzenie muzeum, w którym jest kilka interaktywnych wystaw i filmów i pięknych wnętrz i ksiąg. A jak ktoś się boi na wieżę wchodzić, to nie ma wymówki, jest zainstalowana wygodna winda! 
To tyle. Koniec raportu 😉.
  • O rany!!! Jakie piękne!!! Kupiłabym ❤️. Takie cudeńka znalazłam w Asyżu. Ostatecznie kupiłam fartuszki kuchenne, też z takim wzorem ❤️. Kocham Asyż! Za wszystko!!
  • Ta piękna Villa Il Poggio jest do wynajęcia w okresie od maja do początku listopada 2019.

___

Znajdziecie ją w Sinalunga w Toskanii. W tym roku po raz pierwszy podejmuje się pomocy właścicielce w jej wynajmie.

___

Prace nad polskojęzyczną stroną trwają, ale willa stoi już kilka stuleci i nigdzie się nie wybiera 😉 więc możecie pytać o wolne terminy. 
___

Strona w języku włoskim i angielskim i oczywiście istnieje www.villailpoggio.it

___

Są apartamenty 2, 3, 4 i 6 osobowe. Pięknie urządzone w toskańskim stylu. Niektórzy mówią, że willa wygląda jak słynna Bramasole z filmu "Pod słońcem Toskanii". ___

Sami oceńcie czy jest podobna czy nie. A ja mam cennik i kalendarz i nie zawaham się ich użyć, aby wam sprawdzić dostępność willi. W sezonie można ją wynająć tylko od soboty do soboty, poza sezonem min. 4 noce. ❤️
  • Sardyńskie Aggius na chwilę przed zaśnięciem. Ptaki opowiadają właśnie całą historię dnia, a miejscowy Burek wyszczekuje swoje przygody rywalizując z ptakami, kto miał ciekawsze przeżycia. 
_____
Mogłabym i ja z nimi rywalizować, bo dzień miałam piękny i bogaty w opowieści. 
_____
Najpierw spacer uliczkami miasta, kilka kościołów, bar z przerwą na kawę, bo kawa to świętość w Italii,  później obłędne muzeum etnograficzne, jakiego w życiu się nie spodziewałam, muzeum bandytyzmu, piękny park z widokiem na oszałamiające skały, laboratorium ręcznie tkanych dywanów, w końcu dolina księżycowa oblana złotem zachodzącego słońca i nurag, który ma, bagatela, kilka tysięcy lat. 
____
Ciekawe, co powiedziałby na to przekrzykujące się wróble.

___
Na koniec dnia przyjechałam tutaj, na wzgórze, gdzie znajduje się zakon i taras widokowy, a całe Aggius jest jak na dłoni.

___
Dziękuję moim przewodnikom, Andrea i Maria Vittoria. Tylko dzięki nim ten dzień był tak wspaniały. 
Aggius, Sardynia. Tu poczujecie się jak w domu.
  • Ten uśmiechnięty facet to mistrz ceramiki z miasteczka Siniscola, Mario Casu. Wygląda niemal dokładnie, jak jego ojciec, którego fotografie wiszą w zakładzie Ceramica di Casu. Mario kontynuuje dzieło ojca, ale oczywiście poszedł krok dalej z wzorami i dziełami, które wykonuje. 
_______

Jego słynne ceramiczne kury zdobią najdroższe wille na Costa Smeralda, spotkamy je także w wielu drogich hotelach i prywatnych domach na całej Sardynii. Każdy tutaj zna nazwisko Casu.

Precyzja, z jaką wykonuje swoje dzieła jest nadzwyczajna. Sama mam w domu coś od niego, choć to nie kura, ta nie zmieściłaby się w mojej niewielkiej walizce. 
________

Jego zakład jest skromny, a praca, jak widać, wymaga ubrudzenia sobie rąk. Jednak spod tych rąk wychodzą cudeńka. Ja pokochałam lampki w kształcie skorupki jeżowca, z dziurkami. 
________

Możecie wpaść do Mario i zobaczyć, jak pracuje. Można też na miejscu kupić jego prace. Zdziwicie się, w jak skromnych warunkach powstają dzieła, które zdobią luksusowe wnętrza. 
________

Mario tryska radością i optymizmem. I takich ludzi ja uwielbiam, podziwiam i wspieram. 
Zagłądajcie do Mario Casu,  Località Pirastreri, 08029 Siniscola, Sardynia. Gorąco wam polecam!!!!!
  • Gdy Sardynia jest tuż tuż.
  • Nuragijskie wzory przeniesione na ceramikę. Wciąż wiele nie wiadomo o cywilizacji nuragijskiej na Sardynii, po której pozostało sporo śladów do dziś, jak choćby kamienne budowle zwane nuragami.

Ceramikę wykonał słynny mistrz ceramiki, pan Casu z Siniscola.

__________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I @italiapozaszlakiem
__________________________

#italy #sardegna  #mariocasu #ceramics #nuraghe #siniacola #sardiniaslowexperience #borghitalia #storieinviaggio #ig_sardegna #thehub_sardegna #discoversardegna #shotz_of_sardegna #shotz_of_italia #whatinitalyis #travellinginitaly #awsomeitaly #charmingitaly #bellaitalia #labellezza #borghimedievali #borghiditalia #shotz_of_borghi #travelblogger #traveladdict #postcardplaces
  • W sardyńskim interiorze miałam niezwykłe miejsce noclegowe. Właściciele lubią dawne techniki budowlane, studiują je i tak budują. Jest to dość czasochłonne zajęcie, ale przynosi im mnóstwo satysfakcji. 
Byłam tu tylko jedną noc, przyjechałam późnym popołudniem, pędziłam na zachód słońca nad morze, bo plaża jest stąd zaledwie 15 minut jazdy samochodem. Całe szczęście nawigacja mnie poprowadziła z powrotem, bo po ciemku w życiu bym tu nie trafiła. Niby łatwo, ale łatwo to jest się pomylić i skręcić nie tam, gdzie trzeba. 
Na posesji jest mnóstwo wielkich granitowych głazów, bo to rejon Gallura. Dzięki temu synowie gospodarzy mają niecodzienny plac zabaw. 
To nie jest zwyczajne miejsce. Tu gospodarze są bardzo otwarci na ludzi. Doświadczyłam z ich strony ogromnej gościnności, a wspólna kolacja była wielką pochwałą prostoty, radości i pyszności. Dla takich chwil warto warto podróżować. 
Andrea i Marta i ich trzej synowie.  Trafiłam tu dzięki uprzejmości Telemaco, któremu zależało, abym ich poznała, bo to są ludzie niezwykli. Andrea na co dzień buduje domy, a w sezonie spędza czas na wybrzeżu, gdzie pracuje z turystami. Jest przewodnikiem. A do Telemaco trafiłam przez Beatkę z @sardiniaslowexperience i tak to się kręci. 
Gospodarze mają szalony pomysł zrobienia mini pola namiotowego na tych granitowych skałach. Andrea już planuje budowę platform na namioty. I wiecie co, ja to widzę już oczami wyobraźni. Chociaż wyskoczyć w nocy na siusiu to nie będzie takie proste 😉.

WSKAKUJ DO MOJEGO ŚWIATA NA INSTAGRAMIE

POLECAM

„Raz do roku jedź w miejsce, gdzie nigdy wcześniej nie byłeś.”

~ Dalajlama

JESTEŚ ZE MNĄ NA FACEBOOKU?

Facebook Pagelike Widget