Masz ochotę na alternatywny Rzym? To nie jest plan „odhaczania”. Nie będzie tu biegania między zabytkami ani kolejek do selfie. Zamiast tego dzielnice z charakterem, architektura XX wieku, stare tramwaje, targi, podwórka i miejsca, gdzie Rzym nadal jest bardziej codzienny niż pocztówkowy.
- Dzień 1. Coppedè, Trieste i spokojniejsza północ Rzymu
- Dzień 2. Testaccio i warstwy dawnego Rzymu
- Dzień 3. Garbatella i monumentalne EUR
- Dzień 4. Pigneto i wschodni Rzym
- Rzym – transport i bilety
- Gdzie spać w Rzymie?
- Casa Fabbrini Boutique B&B — spokojny Rzym w historycznym centrum
- The Beehive Hostel — dobra baza blisko Termini
- Rzym do zjedzenia!
- Planując swoją podróż
- Włoska poczta
Oto plan 4 dni w Rzymie poza utartym szlakiem.
Dzień 1. Coppedè, Trieste i spokojniejsza północ Rzymu
Zacznij od Quartiere Coppedè — niewielkiego, ale jednego z najbardziej niezwykłych założeń architektonicznych w Rzymie. Projekt Gino Coppedè powstawał w latach 1915–1927 i do dziś wygląda jak scenografia filmu: trochę secesji, trochę średniowiecza, trochę baroku i fantazji.
Punktem centralnym jest Piazza Mincio z Fontanną Żab. Warto zwolnić tempo i po prostu patrzeć w górę — fasady pełne są masek, mozaik, symboli, balkonów i detali, które łatwo przeoczyć.
Najbardziej charakterystyczny budynek to Villino delle Fate („Domek Wróżek”), jeden z symboli całej dzielnicy.
Potem przejdź pieszo w stronę Quartiere Trieste i Via Nomentana. To zupełnie inny Rzym niż historyczne centrum: elegancki, mieszkalny, spokojniejszy. Dobrym przystankiem będzie Villa Torlonia — park z ciekawą architekturą i mało turystyczną atmosferą.
Wieczór najlepiej spędzić w okolicach Via Tirso i Via Tagliamento, gdzie łatwo znaleźć dobre enoteki i restauracje bez tłumów z centrum.
Dzień 2. Testaccio i warstwy dawnego Rzymu
Rano jedź do Testaccio — dzielnicy, która przez lata była robotniczym zapleczem miasta, a dziś pozostaje jednym z najlepszych miejsc do poznawania rzymskiej codzienności.
Dzień zacznij od Mercato Testaccio. W środku warto zatrzymać się przy Mordi e Vai — niewielkim stoisku znanym z klasycznych rzymskich kanapek z długo duszonym mięsem.
Kilka minut dalej znajduje się Monte Testaccio, sztuczne wzgórze zbudowane z fragmentów antycznych amfor po oliwie sprowadzanej do Rzymu. To jedno z najbardziej niezwykłych archeologicznych miejsc w mieście, ale warto pamiętać, że wejście odbywa się zwykle wyłącznie podczas zorganizowanych wizyt lub wydarzeń specjalnych — dobrze sprawdzić aktualne możliwości wcześniej.
Po południu przejdź do Campo Cestio (Cimitero Acattolico) — Cmentarza Niekatolickiego przy Piramidzie Cestiusza. Spoczywają tu m.in. John Keats i Percy Bysshe Shelley. To jedno z najbardziej nastrojowych miejsc w Rzymie, choć nie całkowicie odcięte od miasta — zza murów nadal słychać ruch dzielnicy Ostiense.
Na koniec dnia warto zajrzeć do kompleksu Mattatoio, dawnej rzeźni miejskiej. Dziś odbywają się tu wystawy sztuki współczesnej, wydarzenia i projekty kulturalne. Program zmienia się regularnie, więc najlepiej sprawdzić aktualne ekspozycje przed wizytą.
Dzień 3. Garbatella i monumentalne EUR
Garbatella powstała w latach 20. XX wieku jako eksperyment urbanistyczny dla robotników i urzędników. Do dziś zachowała wyjątkowy charakter: niską zabudowę, zielone dziedzińce, schody, podwórka i atmosferę bardziej małego miasteczka niż wielkiej stolicy.
Najlepiej po prostu spacerować bez pośpiechu. Warto zobaczyć Fontana della Carlotta i Scalinata degli Innamorati, ale największe wrażenie robi sama struktura dzielnicy — tzw. lotti, czyli zespoły budynków organizowane wokół wspólnych przestrzeni.
Po południu przesiądź się do metra i jedź do EUR.
To najbardziej monumentalna część nowoczesnego Rzymu — dzielnica planowana na wystawę światową E42 za czasów Mussoliniego. Białe marmury, szerokie osie urbanistyczne i racjonalistyczna architektura tworzą tu zupełnie inny krajobraz niż barokowe centrum.
Najbardziej znany budynek to Palazzo della Civiltà Italiana, nazywany „Kwadratowym Koloseum”. Warto zobaczyć też okolice Palazzo dei Congressi i sztuczne jezioro Laghetto dell’EUR, szczególnie pod wieczór.
Wieczorem wróć do Garbatelli — okolice Piazza Giovanni da Triora są dobrym miejscem na aperitivo bez atmosfery turystycznego centrum.
Dzień 4. Pigneto i wschodni Rzym
Ostatni dzień poświęć Pigneto — dzielnicy, która długo była robotniczym przedmieściem, a dziś stała się jednym z najciekawszych punktów współczesnego Rzymu.
To tutaj Pier Paolo Pasolini kręcił sceny do „Accattone”. Do dziś okolica zachowała mieszankę starego i nowego: warsztatów, murali, barów, małych księgarni i miejsc działających bardziej dla mieszkańców niż dla turystów.
Spacer najlepiej zacząć od Via Fanfulla da Lodi i stopniowo zagłębiać się w boczne ulice. Street art jest tu częścią krajobrazu, ale Pigneto nie przypomina „instagramowej dekoracji” — nadal jest dzielnicą z wyraźną lokalną tożsamością.
Na koniec dnia zatrzymaj się w Necci dal 1924 — jednym z najbardziej znanych lokali w okolicy, historycznie związanym z Pasolinim. Dziś to bardziej modne miejsce spotkań niż ukryty sekret, ale nadal dobrze oddaje atmosferę współczesnego Pigneto.
Wskazówka I Polecam ci ksiażkę Basi Kamińskiej „Rzym. O życiu wśród Rzymian, szepczących posągach i kojącej Ostii”, świetnie uzupełni ten plan!
Rzym – transport i bilety
W tym planie karta Roma Pass zwykle nie ma większego sensu. Większość miejsc zobaczysz spacerem albo z zewnątrz, bez konieczności kupowania drogich biletów do muzeów i stanowisk archeologicznych, na których ta karta daje największe oszczędności.
Najwygodniejsze opcje transportu po Rzymie to:
- BIT — pojedynczy bilet komunikacji miejskiej ważny przez 100 minut od skasowania. Możesz korzystać z autobusów, tramwajów i metra, ale w metrze w ramach jednego biletu przejdziesz przez bramki tylko raz. To dobra opcja, jeśli planujesz 2–3 przejazdy dziennie.
- Bilet 24h lub 48h — nielimitowane przejazdy komunikacją miejską przez 24 albo 48 godzin od pierwszego użycia. W praktyce wygodne rozwiązanie, jeśli planujesz intensywnie przemieszczać się między dzielnicami.
- Tap&Go — najprostszy system dla większości turystów. Wystarczy przyłożyć kartę płatniczą lub telefon do czytnika przy wejściu do metra, autobusu albo tramwaju. System sam nalicza przejazdy, bez kupowania papierowych biletów. W metrze przykładasz kartę przy bramkach, a w autobusach i tramwajach przy małych kasownikach obok drzwi.
Dobrym rozwiązaniem jest też aplikacja MooneyGo, w której można kupować bilety cyfrowe. Warto jednak pamiętać o jednej ważnej rzeczy: bilet trzeba aktywować jeszcze przed wejściem do autobusu czy tramwaju. W przypadku metra aplikacja generuje kod QR, który skanujesz przy bramkach wejściowych.
Gdzie spać w Rzymie?

Casa Fabbrini Boutique B&B — spokojny Rzym w historycznym centrum
Casa Fabbrini to kameralny boutique b&b ukryty w bocznej uliczce Campo Marzio, niedaleko Via del Corso i Schodów Hiszpańskich. Mieści się w odrestaurowanej XVI-wiecznej kamienicy i oferuje bardziej atmosferę eleganckiego mieszkania niż klasycznego hotelu. To dobre miejsce dla osób, które chcą mieszkać w historycznym centrum, ale po dniu spędzonym w mieście wracać do spokojniejszej części Rzymu.

The Beehive Hostel — dobra baza blisko Termini
The Beehive od lat jest jednym z najlepiej ocenianych małych hosteli w Rzymie. Znajduje się kilka minut pieszo od dworca Termini, ale zamiast imprezowej atmosfery stawia na spokój, prostotę i ekologiczne podejście do podróżowania. Na miejscu są zarówno wieloosobowe sale do spania, jak i prywatne pokoje, a dużym atutem pozostaje zielone patio i bardzo wygodna lokalizacja — szczególnie jeśli planujecie poruszać się komunikacją miejską lub dojeżdżać pociągami poza Rzym.
Rzym do zjedzenia!
Pinsa Romana to jeden z najgłośniejszych kulinarnych symboli współczesnego Rzymu, choć jej historia jest znacznie krótsza, niż sugerują marketingowe opowieści o starożytnym rodowodzie. W obecnej formie została opracowana dopiero na początku XXI wieku przez piekarza Corrado Di Marco.
Nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa pinsere, oznaczającego „rozgniatać” lub „rozciągać ciasto”. Charakterystyczna, podłużna forma i lekka struktura wynikają z bardzo wysokiego nawodnienia ciasta oraz mieszanki różnych mąk, m.in. pszennej, ryżowej i sojowej. Kluczowe znaczenie ma także długie wyrastanie, dzięki któremu pinsa pozostaje chrupiąca z zewnątrz i wyraźnie lżejsza od klasycznej pizzy neapolitańskiej.
Choć dziś pinsę znajdziecie w całym mieście, warto zajrzeć również do słynnego Pizzarium Bonci w pobliżu Watykanu. To jedno z najbardziej znanych miejsc współczesnej rzymskiej gastronomii, rozsławione przez Gabriele Bonciego — mistrza pizzy al taglio, który odegrał ogromną rolę w odświeżeniu wizerunku rzymskiego street foodu.
_____
Jeśli szukacie smaków z dużo dłuższą historią, skierujcie się do dawnego getta żydowskiego na carciofi alla giudia — karczochy smażone tak długo, aż ich liście staną się cienkie i chrupiące niczym chipsy. W środku pozostają miękkie i niemal kremowe. To jedno z najbardziej charakterystycznych dań rzymskiej kuchni żydowskiej, tradycyjnie przygotowywane w sezonie od marca do maja. Jednym z najbardziej znanych adresów pozostaje restauracja Piperno, działająca od XIX wieku.
_____
Zupełnie inny kulinarny klimat znajdziecie w Testaccio. Na lokalnym targu działa niewielkie stoisko Mordi e Vai prowadzone przez Sergio Esposito, które od lat uchodzi za instytucję rzymskiego street foodu. W prostych kanapkach trafiają tu klasyczne dania dawnej kuchni robotniczej i „piątej ćwiartki”, długo duszone mięsa czy rzymskie sosy. To jedno z tych miejsc, które lepiej pokazują charakter miasta niż najbardziej eleganckie restauracje centrum.
_____
Podczas spacerów po Rzymie warto zwrócić uwagę także na nasoni — charakterystyczne żeliwne fontanny z wodą pitną rozsiane po całym mieście. Nazwa pochodzi od ich zakrzywionego „nosa”, z którego nieustannie płynie zimna woda. Rzymianie od lat chłodzą się przy nich latem, a wielu turystów dopiero po czasie odkrywa, że to jeden z najbardziej praktycznych „zabytków” miasta. Jest też mały lokalny trik: jeśli zatkacie palcem główny wylot, woda wytryśnie małym otworem u góry fontanny, tworząc wygodny strumień do picia.
Planując swoją podróż
Znajdź hotel lub apartament na wakacje dzięki booking.com.
Pamiętaj, aby zawsze mieć wykupione ubezpieczenie turystyczne. Ja korzystam z najlepszej na rynku porównywarki rankomat.pl.
Jeśli potrzebujesz samochodu we Włoszech, skorzystaj z discovercars.com.
Zarezerwuj bilet wstępu do muzeum przez Get Your Guide.
Potrzebujesz biletów na prom? Znajdziesz je na Direct Ferries.
Gdy kupujesz coś za pośrednictwem moich linków, zarabiam niewielką kwotę. Ty nadal płacisz tyle samo, ze mną dzieli się sprzedawca. Dziękuję za twoje znaczące wsparcie.
Włoska poczta
Nieprzypadkowe miejsca, prawdziwe smaki i sprawdzone wskazówki. Co tydzień w Twojej skrzynce. Dołącz do tysięcy czytelników, którzy planują Włochy mądrzej.
Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji, dołącz do grupy na FB Moje wielkie włoskie podróże.
Zajrzyj na Instagram. Tam pokazuję małe fragmenty włoskiego życia.
La vita è bella! Życie jest piękne!





