34 najpiękniejsze miasteczka Apulii. Praktyczny przewodnik

Planujesz podróż i zastanawiasz się, jakie są najpiękniejsze miasteczka Apulii? Pytania o ten piękny i interesujący region nie mają końca, zapytałam więc i ja, miłośników apulijskich podróży o ich TOP TOP-ów, zobacz więc, czy masz na swojej liście wszystko to, co powienieneś mieć! Gotowy?

Jak podróżować po Apulii

Apulię znakomicie możemy zwiedzać zarówno samochodem, jak i transportem publicznym. Aby dojechać na sam obcas włoskiego buta z Polski, trzeba pokonać 2000 km, więc większość turystów korzysta z połączeń lotniczych do Bari lub Brindisi, a następnie przesiada się do samochodu lub pociągu i autobusu.

Jak lepiej podróżować? Tak, jak czujesz, tak jak wolisz.

Samochód daje pełnię swobody i niezależność, możemy dojechać w miejsca, gdzie trudno się dostać lokalną komunkacją, więc dla kogoś takiego, jak ja, kto kocha docierać w miejsca poza szlakiem to faktycznie najlepszy wybór. Apulia ma jednak znakomitą sieć kolejową, pociągi są punktualne, czyste i autentycznie tanie, więc to więcej niż znakomita alternatywa. Także komunikacja autobusowa jest sprawnie działająca.

Jeśli zastanawiasz się, czy wybrać się tu z biurem podróży, powiem to z pełną odpowiedzialnością, poradzisz sobie ze zwiedzaniem tego regionu całkowicie samodzielnie. Ale oczywiście, wybór należy do ciebie, bo to ty masz się czuć komfortowo. Jako podróżniczy wstęp możesz też zajrzeć do artykułu Apulia, przewodnik po sennej krainie.

Najpiękniejsze plaże Apulii. Architello, San Felice, Vieste, Apulia
Architello, San Felice, Vieste, Apulia

Połączenia lotnicze

Jeśli interesują cię loty do Bari lub Brindisi z Polski lub innych krajów Europy, przygotowałam dedykowany artykuł z rozkładem lotów. Niestety w ostatnich tygodniach Polskę obiegła informacja, że Wizzair zawiesza loty do Bari z Wrocławia, zniknęły także loty warszawskiej oferty zimowej, więc trzeba trzymac rękę na pulsie.

Apulia. Loty do Bari i Brindisi z Polski i Europy 2018 – 2019

Wynajem samochodu

O tym, jak wynająć samochód w Bari, napisałam osobny artykuł. Zebrałam w nim doświadczenia tak swoje, jak i innych miłośników włoskich podróży. Znajdziesz tu także informacje o tym, które wypożyczalnie oferują samochody bez karty kredytowej i na co zwracać uwagę w zapisach umowy.

Jak wynająć samochód w Bari, Apulia. Totalnie praktyczny przewodnik

Apulia pociągiem i autobusem

Pociągi i atobusy są tu bardzo tanie, szybkie i wygodne. Dopełnieniem sieci kolejowej jest transport autobusowy, który w okresie letnim jest wspomagany dodatkowymi liniami. Opisałam to w artykule o transporcie publicznym w Apulii w poniższym artykule.

Apulia pociągiem i autobusem. Jak okiełznać Bari Centrale

Kiedy jechać do Apulii

Tu możesz przyjeżdżać przez cały rok, ale jeśli:

  • marzysz o ciepłej, słonecznej pogodzie, okres wiosna – lato -jesień daje nam niemalże gwarację.
  • marzysz o pływaniu w morzu, zaplanuj wizytę późną wiosną, latem lub wczesną jesienią.
  • chcesz uniknąć tłumu turystów, przyjedź przed sezonem lub zaraz po, zatem kwiecień, maj, czerwiec lub wrzesień, październik a nawet listopad.

I pamiętaj, że:

  • najwięcej turystów znajdziesz w najbardziej popularnych miasteczkach, jak: Alberobello, Polignano a Mare, Ostuni, Locorotondo, a także Bari czy Monopoli. Te miejsca są bardzo wysoko na liście najbardziej popularnych w Apulii i tym samym ciężko w nich doświadczyć ciszy i spokoju, ale wieczorem i nocą także one odpoczywają i cichną. Poza tym … najpiękniejsze miasteczka Apulii to wcale nie muszą być te najbardziej popularne.
  • jeśli szukasz spokoju, jedź choćby do wspaniałego Ceglie Messapica, by doznać prawdziwie apuliskiego slow life, usłyszeń buongiorno od nieznajmego na ulicy czy wysłuchać historii, które tak chętnie ci opowiedzą starsi mieszkańcy, gdy okażesz im zainteresowanie, poświęcisz chwilę wolnego czasu, uściśniesz dłoń.
Najpiekniękjsze plaże Apulii. Baia delle Zagare, Mattinata, Apulia
Baia delle Zagare, Mattinata, Apulia

Gdzie szukać podróżniczych inspiracji

Oczywistym jest, że szukam inspiracji. W końcu chodzi o najpiękniejsze miasteczka Apulii. Dlatego:

  1. filmy na you tube,
  2. przewodniki turystyczne,
  3. blogi (obecniej to jedno z najlepszych źródeł informacji),
  4. ogromną inspiracją są grupy na facebooku,
  5. książki i filmy z Apulią w tle, jak seria kryminałów Gianrico Carofiglio: Ulotna doskonałośćPonad wszelką wątpliwośćZasada równowagiCicha fala czy Na krawędzi. Z innych polecam książkę Dariusza Czaji, Gdzieś dalej, gdzie indziej czy Miłość w Apulii Chrisa Harrisona.
  6. strony dedykowane turystyce w Apulii, jak www.viaggiareinpuglia.it czy www.puglia-turismo.it, szukaj informacji o lokalych świętach i wydarzeniach, aby w nich uczestniczyć lub unikać,
  7. studiowanie Google Maps,
  8. zdjęcia w internecie.

Dzięki intensywnym poszukiwaniom internetu natknęłam się na informacje o książce dla dzieci, MY MINI PUGLIA. Exploring the region of trulli, castles and two seas, autorem jest William Dello Russo, autorką ilustracji jest Camilla Pintonato. W tej książce znajduje się tak cudowna mapa Apulii. Kliknij w mapę, a zobaczysz większą.

MY MINI PUGLIA. Exploring the region of trulli, castles and two seas
MY MINI PUGLIA. Exploring the region of trulli, castles and two seas

Gdzie szukać noclegów

  • Skorzystaj z rekomendacji moich Czytelników. Na blogu, w specjalnej zakładce, Noclegi we Włoszech, znajdziesz ich całkiem sporo.
  • Szukaj wśród poleceń tych, którzy już byli w Apulii, a dzielą się swoimi doświadczeniami w mojej grupie na facebooku, Moje wielkie włoskie podróże.
  • Największa wyszukiwarka noclegów, booking.com to kopalnia ofert dla każdego. Moja rada, nie czekaj na ostatnią chwilę, bo najlepsze oferty szybko sie rozchodzą.
  • Portal airbnb, gdzie znajdziesz pokój, mieszkanie, a także całe domy na wynajem.
  • Dla poszukiwaczy agroturystyk polecam znakomity portal agriturismo.it. W Apulii popularne są folwarki, masseria.
  • Świetna wyszukiwarka, gdzie znajdziesz szereg ofert typu Bed and Breakfast, bardzo mocno polecam.
  • Noclegów można poszukiwać także na oficjalnej stronie regionu Apulia, Viagggiare in Puglia.
  • Wielu właścicieli miejsc noclegowych nie ma swoich stron www. Oferty zamieszczają na jednym z wymienionych powyżej portali lub tworzą strony na facebooku, więc tam też warto szukać.
  • Informacji możesz także szukać na blogach podróżniczych i lifestylowych. Coraz więcej osób opisuje swoje apulijskie podróże.

Gdzie zjeść w Apulii

Moi Czytelnicy i członkowie grupy, Moje wielkie włoskie podróże, polecili wiele miejsc w regionie, gdzie można pysznie zjeść. Wszystkie rekomendacje znajdziesz w poniższym artykule. Ciągle dopisuję tu coś nowego.

Gdzie zjeść w Apulii. Wyłącznie sprawdzone adresy

34 najpiękniejsze miasteczka Apulii

A teraz czas na najpiękniejsze miasteczka Apulii. Kolejność wymienionych miejsc została określona na podstawie głosów, niesamowicie zaangażowanej społeczności miłośników Italii z grupy Moje wielkie włoskie podróże. To właśnie ich opinie i wypowiedzi pozwoliły mi na stworzenie tego artykułu. Przytaczam więc ich wypowiedzi.

Jakie są najpiękniejsze miasteczka Apulii? Musisz pamiętać o tym, że większość turystów z Polski przylatuje do Bari i zwiedza miasteczka, które są stosunkowo blisko. Bardzo często są tu zledwie 4 dni, rzadziej spędzają tu tydzień lub są jeszcze dłużej. Jednak to właśnie dzięki nim, teraz możemy poznać całe mnóstwo wspaniałych miejsc.

Lecce

Lecce, Apulia. Najpiękniejsze miasteczka Apulii.
Lecce

Wg Marii, Lecce jest inne niż wszystkie białe miasteczka Apulii, jest bogatsze architektonicznie, pełne przepychu, dla miłośników fotografii miejsce w sam raz.

TeresaLecce czuła się, jak w innej epoce: idąc uliczkami o zabudowie w kolorze ochry, widziała oczami wyobraźni konne dorożki z XVIII w, w których siedzą damy w pięknych strojach i kapeluszach. 

Kasia: przepiękne barokowe centro storico, wieczorne spotkania mieszkańców na Piazza Sant’Oronzo i doskonałe pasticcioto z wiśnią w Caffè Alvino przy tym placu.

Magda: Lecce to miasto „opanowane” przez barok, jednak w wydaniu lokalnym i tak charakterystycznym, że nazwanym „barokiem z Lecce”. Zdumiewa ilością bogato zdobionych kościołów, pałaców oraz domów w tym stylu.

Monopoli

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Monopoli
Monopoli

Wg AgatyMonopoli to magiczne miasteczko, w którym czas naprawdę zwalnia! Wszystko masz pod ręką – małą, kompaktową, ale niezwykle urokliwą plażę w samym centrum, dworzec, doskonałe restauracje na każdą kieszeń. Idąc wąskimi uliczkami, praktycznie wchodzisz do domów przez otwarte na oścież drzwi balkonowe. Dla rodziców – przepiękny sklep – księgarnia dla dzieci. Cudo!

Ewa: Monopoli miasteczko bardzo mnie rozczarowało. Może w złym momencie trafiłam. Plaża w mieście ma 2×3 metry, samo miasteczko też dla mnie niezbyt urokliwe.

Jadwiga: plaża w mieście jest dobra, ale dla okolicznych mieszkańców, a nie dla turturystów. W Monopoli (mam na myśli granice miasta) jest wiele plaż, poczynając od Porto Rosso i dalej na południe, aż do Capitolo, gdzie miejski autobus dojeżdża. Woda czysta, przezroczysta, idealna do nurkowania. Ciepła, choć jest dużo zimnych prądów. Centro storico ma swój klimat, podobny jest w Otranto. Jedzenie przepyszne, ludzie życzliwi. Dla mnie super.

Iwona: Monopoli mnie urzekło najbardziej. Dużo spokojniejsze niż Polignano. Mnóstwo domów ma przepiękne, turkusowe lub seledynowe okiennice lub drzwi – pięknie to wygląda. Plaża Porta Vecchia – mała miejska, bezpłatna plaża, z lewej strony otoczona murami miasta. Bardzo wąska. Woda ciepła, o pięknym lazurowym kolorze. Fajne miejsce na krótki odpoczynek.

Polignano a Mare

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Polignano a Mare
Polignano a Mare

Agatę Polignano urzekło mniej niż Monopli, może dlatego, że miała w nim mniej czasu. Jest bardziej turystyczne, ale nadal piękne, zwłaszcza z perspektywy knajpek z tarasami z widokiem na morze. Świetne panzerotti z La Rotteliny, mieszczącej się nieopodal wejścia na słynną plażę. Idealne miejsce na street food.

Ewa: Polignano wspaniałe, ale chyba bardziej na 1 dzień, żeby zobaczyć, a nie spędzać tam wakacje.

Kasia: piękne i puste poza sezonem, byłam w październiku, zero tłoku, kilka osób na plaży, cisza i spokój.

Renata szeroko opisuje swoje Polignano, podając nam na tacy szereg wskazówek praktycznych.

Na początku zaznaczę, że to moja subiektywna ocena tego miejsca, gdyż te, które dotychczas czytałam, moim zdaniem bywają nieco krzywdzące dla tej mieściny. Po pierwsze, dla mnie Polignano jest bardzo przytulnym, klimatycznym i bardzo dobrze zorganizowanym miasteczkiem. Nie jest ani plasikowe ani totalnie skomecjalizowane (jak niejednokrotnie czytałam), a już na pewno nie jest przeludnione, no chyba , że myślimy o plaży w sezonie. Z racji tego , że ja jestem osobą „łażącą” i pstrykającą, a nie leżącą, tłumy na plaży mnie obeszły, wolałam popatrzeć na nią , wieczorem kiedy już opustoszała. Uliczki Polignano mimo pełni sezonu urlopowego (lipiec- w tym okresie byłam, 5 dni), nie tracą niczego ze swojego niepodważalnego uroku, można spacerować nimi do woli i cieszyć oczy słodkimi, często ukwieconym zakamarkami.

Polignano to też miejsce z mnóstwem tarasów(balkonów) widokowych ( w tym jednym ogromnym), z których można – trzeba (!) podziwiać najpiękniejsze zachody słońca, jakie można sobie wyobrazić, bo o ile słońce i horyzont podobne są do wielu innych miejsc, to tu w Polignano wespół z wpadającymi do morza skałami, stanowią niepowtarzalny obraz. Kiedy słońce jest jeszcze wysoko, podglądając nadmorskie domostwa, niejednokrotnie zachwycić nas może starszy pan, łowiący rybki wprost ze swojego balkonu – cudny obrazek, których tu nie brakuje.

RedBullCliffdiving

Zaniedbaniem z mojej strony byłoby , gdybym nie wspomniała o cyklicznie odbywających się, właśnie w Polignano, zawodach w skokach do wody – RedBullCliffdiving, które miałam szczęście podziwiać. Wspomnieć należy , że bierze w nich udział także Polak – Krzysztof Kolanus – mistrz tegorocznych zawodów w Teksasie. Jest to niezwykle emocjonujący konkurs – zawodnicy skaczą do wody z wysokiego klifu, wykonując przeróżne akrobatyczne kombinacje – skokom towarzyszy wyjątkowe skupienie i ogromny aplauz , tłumnie oglądających kibiców. Widzowie mogą podziwiać skoczków z plaży , morza i lądu. Całość wygląda niezwykle malowniczo, gdyż linia brzegowa miasta, bieli się od licznych statków, jachtów i łódek- magia.

Polignano praktycznie

Jeśli chodzi o infrastrylukturę turystyczną, Polignano, jak już wspomniałam, jest doskonale zorganizowane, oprócz licznych knajpek i sklepików, jest jeden doskonale wyposażony supermaket, w którym nabyć możemy wszystko, czego dusza zapragnie i to w b. rozsądnych cenach. Jest też stacja kolejowa, z której można ruszyć w wiele ciekawych kierunków Apulii, zakład mechaniki pojazdów, gdzie można wypożyczyć , niedrogo auto i nadmorska promenada – malownicza droga, wiodąca obok okolicznych plaż, wprost do osławionego, cudnego starego Opactwa Benedyktynów — Abazzia San Cito – serdecznie polecam to śliczne miasteczko. 

Alberobello

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Alberobello
Alberobello

Izabela mam takie wspomnienia: Alberobello odwiedziłam w czasie świątecznym. Cudowne trulli same w sobie są urokliwe, ale przyozdobione światełkami i uliczki z ozdobami, pozostają na prawdę na zawsze w pamięci. Przepiękne miejsce z niepowtarzalnym klimatem. Polecam!

Agata wspomina Alberobello troszeczkę jak skansen: małe domki przyczajone w miasteczku. Jednak, gdy wejdzie się pomiędzy trulli, czuje się jak w jakiejś magicznej krainie. W otoczeniu charakterystycznych budynków znajduje się plac zabaw, więc rodzice mogą znaleźć chwilę wytchnienia.

Maria: Alberobello, pomimo tłoku, te małe białe domki mają w sobie tyle uroku, że ciężko przejść obojętnie.

Ewa poleca Alberobello poza sezonem: fantastyczne. Spanie w Trullo to jak spać w smerfowym domku.

Kolejna Ewa tak wspomina: każdy jadąc do Apulii chce je zobaczyć, jak najbardziej warto, trulli urocze, ale komercjalizacja jednak dla mnie wyjątkowo zniechęcająca.

Kasia: Alberobello tak, ale ta mniej oblegana część, Aia Piccola, to część mieszkalna, bez sklepów z pamiątkami, za to dająca podgląd na to, jak wygląda życie mieszkańców.

Magda: miasteczko na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO z białymi, kamiennymi trulli. Jest ich tutaj około 1400. Zdobione różnego rodzaju symbolicznymi malowidłami i zwieńczone uroczym czubkiem. Sugeruję jednak uciec z głównej uliczki w boczne, aby choć trochę uciec od tłumu turystów.

Otranto

Gdzie zjeść w Apulii. Otranto. Najpiękniejsze miasteczka Apulii.
Otranto

MariaOtranto wspominam za cudny zachód słońca z butelką wina na promenadzie. Niedaleko Otranto jest piękna plaża, Baia dei Turchi.

Kasia: spokojne miasteczko, centro storico z wąskimi uliczkami, Duomo z ołtarzem wyłożonym czaszkami „męczenników z Otranto”.

Bari

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Bari
Bari

Agata: Bari to kawał porządnego, esencjonalnego miasta. Ze wszystkimi wadami i zaletami dużego miasta. Dla mnie jednak zalety skutecznie przykryły wady i Bari pokochałam za nadmorskość,  małe uliczki, mieszkańców, pizzerię przy naszej ulicy i za doskonałe połączenia z innymi miastami regionu. Moje dziecko natomiast pokochało pana, który zafundował jej rogalika w barze i świetny plac zabaw.

Wojtek poleca Bari ze względu na całokształt historyczno ~ urbanistyczno ~ archtektoniczny.

Beata tak opisuje Bari: pamiętam bazylikę św. Mikołaja z jego relikwiami i grobem Królowej Bony. Na murach pierwszy raz w życiu zobaczyłam rosnnące kapary. Wrażenie robią też opowieści o tajemnych przejściach pomiędzy kamienicami, które umożliwiały spektakularne ucieczki ścigamym przez Policję.

Ewa: duże miasto, niespecjalnie porywające, ale nadmorskie, co czuje się chodząc wietrznymi prostymi ulicami i spacerując melancholijnym lungomare i ten zadziwiający kontrast ze starówką, wyciętą z innego świata, kremowo – białą, z suszącym się pod markizami pachnącym praniem i życiem mieszkańców, jakby sprzed pół wieku. I wspaniałe kamienne kościoły, i urocze, spokojne podwórka, ech, starówka Bari ma urok.

Inna Ewa tak wspomina: Bari mnie urzekło. Przypomina mi troszkę mój ukochany Madryt (zabudowa, piękne kamienice). Spodziewałam się niezbyt ciekawego, dużego miasta. Na pewno wrócę jeszcze do Bari i w te okolice.

Iwona: Bari – mam trzy skojarzenia – Martinucci – najlepsze lody jakie tam jadłam, ekstra gęste i kremowe, Cibo- świetne i tanie panzzerotti i pizza i starówka, w której po prostu warto się zagubić. Przyjemny jest spacer promenadą wzdłuż morza, gdzie mieszkańcy wieczorem siadają z własnymi krzesełkami i jedzeniem. Promenada kończy się plażą Pane e Pomodoro. Nie jest szczególnie zachwycająca w porównaniu do innych plaż Apulii, ot taka miejska plaża, ale całkiem czysta, z ciepłą wodą, długo jest płytko i po całym dniu chodzenia po mieście jest fajną opcją na wypoczynek.

Ostuni

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Ostuni
Ostuni

Ewa o Ostuni: pobielone prymitywnie budynki mają wyjątkowy urok, a położenie na górze i widok na kędzierzawe gaje oliwne ciągnące się do morza – to jest to.

Anna: w Ostuni można bez końca spacerować białymi uliczkami, piękny widok na miasto na wzgórzu, gdy się dojeżdża.

Trani

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Trani
Trani

Izabela: Trani jest po prostu magiczne i piękne! To właśnie tam miałam swoją przedślubna sesję zdjęciową. Można dobrze zjeść podziwiając port i dla miłośników morza jest to raj!

Ewa: Trani to kwintesencja kolorów Apulli – biel, kremowy, błękit i lazur z doskonale pękną katedrą –  klejnotem, zapachem ryb w porcie. Trani najpiękniejsze.

Anna: widok na katedrę z drugiej strony zatoki, z ogrodów komunalnych, położenie katedry nie ma sobie równych, przeważnie są zatopione w mieście, ta z trzech stron jest odkryta, otoczona wodą.

Iwona: Trani niezwykle spokojne za dnia. Miałam wrażenie, że podczas sjesty jesteśmy na ulicach niemal sami. Można spacerować promenadą wzdłuż morza w kierunku katedry, po drodze mijając kolorowe latarnie morskie. W przeciwnym kierunku promenada prowadzi na plażę, jednak jest ona kamienista i niezbyt czysta. W wodzie również sporo kamieni. Generalnie nie polecam. Po spacerze promenadą warto zagubić się w pięknych waskich uliczkach miasteczka. Mnie Trani urzekło.

Vieste, Półwysep Gargano

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Vieste.
Vieste

Ewa: lubię Gargano za piękne klify, groty i uskoki skalne z których można skakać do morza. Lubię też całą północną Apulię Daunię, która jest poza wszelkimi turystycznymi szlakami i za fantastycznych ludzi jakich tu spotkałam.

IzabelaVieste: przed dotarciem do miasteczka warto zatrzymać się w Baia San Felice, aby zrobić cudowne zdjęcia na tle Arco Di San Felice. Samo Vieste jest malowniczym miejscem słynącym z Pizzomunno, cudownych plaż i klimatycznych knajpek. Miejsce dla młodszych jak i starszych.

Wojciech: lubię Vieste za urok, magię i smaki.

Anna: kocham plaże à la polski Bałtyk, którym dorównują tylko plaże na Gargano – m.in. w okolicach Vieste – szerokie, zagospodarowane, ale też z wolnym wejściem, bez opłat. Pierwszy raz ponad 20 lat temu, zobaczyliśmy Vieste i wysy Tremiti. Za każdym razem odkrywamy coś innego i zaskakującego. W Vieste Pizzomunno i trabucchi, starówka z niezliczoną ilością schodów, friselle (da mangiare, do zjedzenia), suchy i gorący wiatr sirocco i posypany piaskiem z Afryki samochód. O Apulii nikt nie słyszał, nie jeździł, odkrywaliśmy je dla siebie.

Ewa: idealne na wieczorny spacer, piękne uliczki, klimatyczne restauracje, domki zawieszone nad morzem i piękne plaże (oczywiście poza sierpniem, ale to moja opinia, dla mnie Włochy w sierpniu to pomyłka).

Gallipoli

Maria: polecam Gallipoli za klimat, który tworzą mieszkańcy, za świeże ryby na targu przy porcie zarówno rano jak i wieczorem, za piękny zachód słońca, który można obserwować spacerując uliczkami przy morzu

Locorotondo

Beata: polecam Locorotondo za biel, labirynt uliczek, kolorową ceramikę, bujną roślinność. Po prostu perełka.

Ewa: Klimat, jak domek dla lalek.

Teresa poleca Locorotondo za piękne położenie, które można zobaczyć schodząc w dół, za ukwiecony wieloma kolorami labirynt uliczek.

Magda: to prześliczne niewielkie miasto z dominującą bielą fasad budynków. Grzechem byłoby je ominąć. Tu też można podziwiać domki trulli.

Santa Cesarea Terme

MariaSanta Cesare Terme polecam za charakterystyczną Villa Sticchi, która góruje swoją orientalna kopułą nad okolicą.

Barletta

Ewa: w Barletta ujęły mnie romańskie kościoły, cudowna katedra, nieproporcjonalny Colosso sterczący na chodniku naprzeciwko gwarnych kawiarnianych ogródków, zapach owoców morza, nadmorski urok.

Torre dell’Orso

Beata: Torre del Orso to wspaniałe miejsce które daje mnóstwo wrażeń . Obowiązkowo do zobaczenia Grotte della Poesia i dwie siostry (2 sorelle). Piaszczysta plaża i nieskończony błękit wody!

Torre Canne

Agnese: polecam plaże w Torre Canne, piaszczyste, zadbane i dobrze prowadzone. Morze jest krystaliczne.

Leuca (Santa Maria di Leuca)

Joasia poleca w Leuca: Vesoma Cafè, Bar del Porto, Ristorante Dea Athena. Według legendy to właśnie w Leuce postawił nogę Eneasz po ucieczce z Troi i ponoć święty Piotr zaczął swoją misję. Miasteczko przepiękne, przy sanktuarium widać różnice łączenia się dwóch mórz (Adriatyku i Jońskiego).

Martina Franca

Piotr: Sporo imprez. Oświetlenie, jak we wszystkich apulijskich miasteczkach. Dlatego lubię je po zmroku. Sporo miejsc parkingowych w tygodniu. W weekend koszmar. Urocze uliczki, zakamarki, restauracyjki, ale nawet wielkie kręcone frytki o 24.00 można zjeść. Luz, swoboda, klimat. Spora część do spacerów. Są markety i wypożyczalnie samochodów. Bankomaty, ale można o 24:00 zjeść lody i wypić drinka płacąc kartą. Jednokierunkowych dużo uliczek, ale nie należy się zrażać.

Tarent (Taranto)

Ewa: Taranto – tysiąclecia historii, świetne muzeum MARTA, niesamowicie zniszczona starówka – piękna, ale rozrywająca serce, to trzeba zobaczyć.

Magda: dla odwiedzających Tarent polecam obserwację delfinów, a czasem nawet wielorybów w warunkach naturalnych.

Apulia z dzieckiem. Zobacz delfiny i wieloryby w Morzu Jońskim

Peschici, Półwysep Gargano

Izabela: Peschici cudowne miejsce, jak z pocztówki. Dojeżdżając do celu, zjeżdzamy w dół i znajdujemy miejsce, w którym kiedyś można było się zatrzymać i zrobić zdjęcie, na którym w tle widać miasteczko. Widok zapierający dech w piersiach! Słynna Osteria Pane e Vino, położona w sercu gaju oliwnego z pewnością zadowoli każde podniebienie. Dania świeże i przepyszne.

Wojciech: wspominam Pescici za widoki ze skarpy madmorskiej.

AgnesePotwierdzam Pane e Vino – jedzenie fantastyczne.

Ewa: uwielbiam Peschici w ogóle.

Anna: Peschici ma śliczne uliczki z kolorem i kwiatami, z których co chwila wygląda morze.

Punta Prosciutto (Porto Cesareo)

Castro

MariaCastro: małe biale miasteczko, przytulone do wzgórza, nad którym króluje zamek, z którego rozpościera się widok na okolicę i Marine Castro. Tutaj są najlepsze owoce morza w restauracji i zarazem sklepie, Mare Vivo oraz Grotta Zanzulusa.

Galatina

Wg Marii, Galatina to senne miasteczko, gdzie życie toczy się wokół zamku i placu z fontanną. Spacerując wąskimi uliczkami zaglądając z podwórza do domów, nie czujesz oddechu innych turystów. Ja nie zarejestrowałam żadnych (późne popołudnie początek lipca).

Marina Serra (Piscina Naturale di Marina Serra)

Maria: piękne frakcje skalne, które tworzą baseny z przejrzysta wodą, przechodząc przez niewielką grotę otwiera się przed nami otwarte turkusów morze. Jeden minus to tłok.

Ponte Ciolo (Santa Maria di Leuca)

Maria tak opisuje to miejsce: niesamowity widok z mostu, wygląda to trochę jak norweskie fiordy, miejsce dla entuzjastów skoków ze skał, wrażenia murowane, chociazż mnie zauroczyły też otaczające skały i ścieżka, którą można dojść do małej wioski w górach.

Tricase

Giovinazzo

Grażyna: niewielkie, ale jakże urokliwe miasteczko, urzekło mnie ciszą i niespiesznym życiem jego mieszkańców. Mój dwutygodniowy pobyt w Apulii zakończyłam na tym miasteczku, może i przez to darzę go większym sentymentem. To tu piłam ostatni drink, w miejscu z widokiem na „starówkę”, by następnie siedząc na falochronie i czekając na zachód słońca, wspominać czas kończącej się wędrówki po tym pięknym zakątku Italii – Puglia skradła moje serce!

Maldive del Salento (Pescoluse)

Anna: wiele plaż na samym południu Salento ma niebieskie flagi (bandiera blu), mówi się o nich włoskie Malediwy. Ten tytuł zawdzięczają raczej barwie morza, czasami prawie szmaragdowej, natomiast plaże są (w sezonie) zatłoczone, wąskie, małe, piasek często brunatny, niefajny, np. dla małych dzieci.

Mattinata

Manduria

Magda: Manduria to bijące serce Primitivo di Manduria.

Castel del Monte

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Castel del Monte
Castel del Monte

Ewa: to trzeba zobaczyć – na wzgórzu, z którego widać pół Apulii, samotna doskonała budowla, absolutny spokój i harmonia, pomimo masy zwiedzających.

Magda: zbudowany w 1240 r. przez Fryderyka II Hohenstaufa. Zamek jest uznawany za jedno z najdoskonalszych dzieł architektonicznych średniowiecza i został wpisany w 1996 na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Przebiegają tu szlaki enogastronomiczne: Strada dei Vini Doc Castel del Monte i Strada dell’Olio di Oliva Castel del Monte.

Monte Sant’Angelo, Półwysep Gargano

IzabelaMonte Sant‚Angelo, miejsce w którym Michał archanioł objawil sie 4 razy. Warto odwiedzić dla niesamowitej bazyliki jego imienia, która znajduje się w grocie. Aby do niej dotrzeć, trzeba pokonać kilkadziesiąt schodków w dół. Niektórzy mówią, że odnoszą wrażenie, jakby schodzili w głąb ziemi. Bazylika wywarła na mnie ogromne wrażenie! Warto zaopatrzyć się w wygodne buty i i jakąś lekką kutreczke lub sweterek. Będąc w górach, wczesnym wieczorem bywa chłodno.

Ewa: powalające położenie, tajemnicze sanktuarium, charakterystyczne domki, niesamowite widoki, nastrój, poczucie wyjęcia z czasu.

Wojciech: lubię je za całość założenia jego tajemniczość.

Ewa: warto zobaczyć. Zarówno zamek, jak i sanktuarium. Droga nadmorska z Vieste jest bajkowa. Nie polecam cierpiącym na chorobę lokomocyjną, non stop zakręty. Jak ktoś nie potrafi jeździć po górskich krętych drogach (szczególnie z nich zjeżdżać) to nie polecam.

San Pietro in Bevagna

Agata smakiem i zapachem zaprasza do San Pietro in Bevagna:

Dojeżdżając do miasteczka zawsze zatrzymujemy się na drodze, a właściwie na dróżce, wzdłuż hektarów drzew oliwnych, chcę posłuchać gry świerszczy i poczuć zapach lukrecji cudowny, słodki. Miasteczko jest puste, bo ludzie wychodzą na ulice dopiero po 20 z uwagi na upał. Do końca czerwca ciężko znaleźć coś do jedzenia czy sklep otwarty, bo wszyscy wylegują się na morzem – Włosi mówią o nim ”nasze Malediwy”.

Nie ma leżaków za opłatę czy kabin drewnianych na plaży, tylko trzy odcienie niebieskiego, aż do horyzontu i gorący piasek. Świeże kokosy i migdały sprzedawane przez jakiegoś gościa, a wieczorem najsmaczniejsze na świecie bombette mięsne. Rzeźnik zrobi ci to, co chcesz, na miejscu, a jest czym się zajadać. Tanio i swieżo. A kto woli ryby, są po drugiej stronie placu, bo płac jest tylko jeden. Plastikowe stoliki i żadnej kelnerskiej obsługi. Wino i olej kupujemy w pobliskiej winiarni na litry i nosimy do kolacji w termosach z lodem.

Na deser naleśniki z białą czekoladą o smaku cytrynowym w budce na placu, palce lizać. Nikt się nie spieszy, „poczekają, są na wakacjach” – odpowiedzial do mnie właściciel sklepu, baru, restauracji rybnej, gdy wskazałam mu grzecznie czekających ludzi. Myślałam, że ich nie widzi, a on był wyluzowany. Trzeba tygodnia, żeby to zrozumieć i poczuć relaks, a potem to już stajesz się częścią tego klimatu. Nie wspominam o reszcie, sami odkryjcie. Polecam wynajem domku, a jest też kamping, najpiękniejsza plaża wzdłuż ulic z owocami i kwiatami w nazwach. W pobliżu jest Punto Prosciutto, Campomarino i inne cudowne pachnące miejsca.

Savelletri

Agnese:  Wspaniale odkrycie, Mare fresco w Savelletri, restauracja otworzona przez miejscowych rybaków. Ryby świeżutkie i fantastycznie przygotowane. Ceny bardzo przystępne.

Grotte di Castellana

Najpiękniejsze miasteczka Apulii. Castel del Monte. Grotte di Castellana
Grotte di Castellana

Agnese: koniecznie! Warte zwiedzenia.

Magda: najlepiej zwiedzać je około południa, ponieważ jest wówczas najlepsze światło. Groty oszałamiają.

San Giovanni Rotondo

Anna tak wspomina San Giovanni Rotondo: miejsce spoczynku Padre Pio, byliśmy w tym roku po raz drugi, tym razem z rodziną, inne przeżycia, mało ludzi, był to poniedziałek, poprzednim razem tłum ludzi, nie wszystko dało się obejrzeć, warto się wybrać, pomyśleć, ciało Ojca Pio w nienaruszonym stanie, to coś niesamowitego.

Gdzie czas stanął w miejscu

Na koniec, coś dla tych, co szukają miejsc, które znają (prawie) tylko miejscowi! Najpiękniejsze miasteczka Apulii dla ciebie mogą być przecież zupełnie inne.

Ewa: następnym razem zapraszamy do północnej Apulii. Są tu takie miasteczka jak Alberona, Biccari, Motta Montecorvino, Volturino oraz Lucera, gdzie czas naprawdę stoi w miejscu od stuleci.

Jarek: Bitonto. Niedaleko Bari, omijane przez turystów, bo chyba za blisko stolicy regionu. Bitonto jest jeszcze oryginalne. Wszystkie palazzo są zamieszkałe, na parterach jest mnóstwo zakładów rzemieślniczych, małych sklepików, a w trattoriach nie ma menu ze zdjęciami. Spacer uliczkami to jak kadry z włoskich filmów nakręconych w latach 60 tych (xx wieku).

Kolejna Ewa: fajnie, ze wspomniałeś Bitonto, byłam i podobało mi się bardzo, jest dokładnie tak jak napisałeś, turystów faktycznie było zero, byłam tam w kwietniu.

Matera, Bazylikata

Gdzie zjeść w Apulii. Matera, Bazylikata
Matera, Bazylikata

Jarek: dla mnie absolutnym nr 1 jest Matera. Miasteczko jak z innej planety. Zarówno Mel Gibson jak i Pasolini kręcąc tam swoje filmy (Pasja) nie musieli budować scenografii. Tam czas się zatrzymał. To miejsce zupełnie inne niż reszta całego włoskiego półwyspu. Miejsce jeszcze nie zadeptane przez turystów.

Czego brakuje na liście? Co być dodał? Napisz w komentarzu.

Wszystkie wskazówki zostały zamieszczone w tym wpisie dzięki zaangażowanym członkom grupy dedykowanej podróżom do Włoch, Moje wielkie włoskie podróże. Bez WAS Kochani ten wpis nie byłby możliwy.

Pozdrawiam,

Magda

Apulia pociągiem i autobusem. Bari Centrale
Previous post
Apulia pociągiem i autobusem. Jak okiełznać Bari Centrale
Noclegi w Apulii
Next post
Noclegi w Apulii. Wyłącznie sprawdzone adresy

12 komentarzy

  1. Lipiec 24, 2018 at 11:09 am — Odpowiedz

    Coraz lepiej widze, ze te moje 5 dni to zdecydowanie za malo na Apulie… 🙂 Udalo mu sie zajrzec do Bari, Matery, Alberobello, Grotte di Castellana, Polignano a Mari, no i do Trani, ale tam mialam takie zalamanie pogody, ze niestety nie mam dobrych wspomnien 😉 Ale Wlochy sa tak piekne, ze w sumie zycia by nie starczylo, by zobaczyc wszystko, co sie chce… 🙂

    • Lipiec 24, 2018 at 9:33 pm — Odpowiedz

      Nikt nie lubi załamania pogody na wakacjach, bardzo mi przykro, ale widzę, że to cię nie zniechęciło do powrotów na włoską ziemię.

  2. Anka
    Sierpień 2, 2018 at 9:55 pm — Odpowiedz

    Dorzucę jeszcze dwa miejsca.
    Cisternino to kolejne „białe miasteczko”, nieco skromniejsze niż np. Locorotondo ale bardzo urokliwe. I oczywiście koniecznie trzeba tu spróbować rewelacyjnych bombette, np. w Rosticceria L’Antico Borgo, którą polecałam już we wpisie na temat gdzie dobrze zjeść w Apulii.
    Kolejne miasteczko to Altamura. Tutaj wypiekany jest pyszny chleb według starodawnej receptury (jedna z piekarni działa od XV w), który od 2005 r objęty jest unijnym certyfikatem DOP. Aby dobrze zjeść warto zajrzeć do osterii Pein Assut na obrzeżu starego miasta. Lokal polecił nam nasz gospodarz, a ja przekazuję dalej. Jedzenie rewelacyjne, np. carpaccio z koniny, a ceny prawie połowę niższe niż na samej starówce, dwie uliczki dalej. Tylko wystrój wnętrza może niektórych odstraszyć, bo wszystkie ściany pokryte są wieloma warstwami napisów w stylu: tu jadłem albo piłem to czy tamto (razem z recenzją posiłku), kocham Julię, pozdrowienia z… itp 🙂
    Potwierdzam, że Grotte di Castellana jak najbardziej zasługują na odwiedzenie, a w cichym i spokojnym Giovinazzo miałam wrażenie, że to my byliśmy największą atrakcją dla tubylców ;-).
    Pozdrawiam,
    Anka

    • Sierpień 6, 2018 at 7:56 am — Odpowiedz

      Aniu, Twoje opisy są na wagę złota! Pięknie dziękuję.

  3. Sierpień 11, 2018 at 2:19 pm — Odpowiedz

    Nigdy nie byłam w tych miejscach, ale Twoje opisy brzmią bardzo zachęcająco … 🙂

    • Sierpień 13, 2018 at 6:04 pm — Odpowiedz

      Dziękuję! To praca grupowa 🙂

  4. aga
    Sierpień 14, 2018 at 9:22 am — Odpowiedz

    Bardzo pomocne informacje. Cudowne zdjęcia. przegrzebuję się przez internet, ale zapytam też wprost. Co polecałaby Pani na senny urlop dla dwojga?
    Zależy nam na jak najmniej turystycznym miasteczku, w którym zbudujemy swoje zwyczaje wraz z Włochami (małe śniadanka, sjesty, lokalne jedzenie, spacery po uliczkach z praniem), które będzie miało sprawne i niedrogie połączenia z piękną plażą (albo samo będzie przy takiej).

    • Sierpień 15, 2018 at 8:59 am — Odpowiedz

      Proszę spróbować Monopoli, Gallipoli, a jeśli nie musiałoby być nad morzem, to bardzo polecam zapomniene przez turystów, cudwone Ceglie Messapica, tak jest cudowna, leniwa Apulia. Gdy Państwo myśleli i Półwyspie Gargano, proszę się przyjrzeć Peschici.

  5. Wrzesień 10, 2018 at 10:38 pm — Odpowiedz

    Dodaje sobie ten przewodnik do ulubionych. Przy najbliższej wizycie w Apulii na pewno skorzystam. Dzięki!

    • Wrzesień 12, 2018 at 2:47 pm — Odpowiedz

      Koniecznie, bo jest stworzony na podstawie wypowiedzi wielu osób.

  6. Wrzesień 11, 2018 at 9:54 am — Odpowiedz

    Czytałem i już myślałem, że nie będzie Matery, a tu proszę. Zgadzam się, że to numer jeden. My byliśmy tam na jesieni, zupełne pustki. Czy latem jest tam bardzo tłoczno?

    • Wrzesień 12, 2018 at 2:49 pm — Odpowiedz

      Mareta będzie w 2019 roku Europejską Stolicą Kultury, więc zapowiada się zdecydowanie wzmożony ruch turystyczny.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Back

O AUTORZE

MOJA GRUPA NA FACEBOOKU

 

MÓJ ŚWIAT NA INSTAGRAMIE

  • Zachód słońca, czyż to nie istna ceremonia? Kolory blakną, zanikają, słońce zachodząc, zabiera je ze sobą. Jeśli będzie miało ochotę, odda nam je rano. Tymczasem, dobranoc ❤️. __________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
FOLLOW I @italiapozaszlakiem
ADMIN & CREATOR I @italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I www.facebook.com/italiapozaszlakiem
__________________________

#levanto #rivieradilevanto #liguria #beautifulliguria #discoverliguria #ig_liguria #thehub_liguria #shotz_of_liguria #shotz_of_italia #whatinitalyis #travellinginitaly #wellmadeinitaly #awsomeitaly #charmingitaly #travelpics #theheartofslowliving #beautifuldestinations #littlestoriesofmylife #italiapozaszlakiem #italia_365 #ig_italy #bellaitalia #sunset
  • [#BlackFriday] [23.11.2018]

Podobnie, jak w  zeszłym roku, także w tym planuję w grupie na FB, Moje wielkie włoskie podróże, zorganizować BLACK FRIDAY - 23 listopada 2018!

Tego dnia wszyscy możemy skorzystać! To dzień wyprzedaży! Ty oferujesz zniżkę, a my kupujemy!

Jeśli masz swój biznes polsko-włoski związany z podróżowaniem po Italii czy włoskimi produktami, możesz tego dnia złożyć ofertę specjalną dla grupowiczów - zaoferować zniżkę lub coś specjalnego! 
Warunkiem jest przygotowanie specjalnej grafiki, na której znajdą się obowiązkowo 4 informacje:

1. napis: Moje wielkie włoskie podróże
2. hashtag: #BlackFriday
3. kwota/ procent zniżki
4. okres trwania promocji

Resztę informacji dodajcie wg własnego uznania. To ma być kupon promocyjny.

Każdy, kto uszykuje taką grafikę, może tego dnia mieć własny, dedykowany post z dokładnym opisem swojej oferty promocyjnej i linkiem. 
Więcej informacji znajdziesz w grupie, Moje wielkie włoskie podróże. Link do grupy znajdziesz w BIO.
  • Trapani jest mieszanką kultur i stylów. Natura przeplata się tu z historią. Długie piaszczyste plaże zachęcają do kąpieli w błękitnym morzu, do długich spacerów lub biegania wzdłuż brzegu i do romantycznych chwil przy przepięknych zachodach słońca, które ubierają niebo w odcienie różu, czerwieni i pomarańczy. 
Starówka zaprasza na zwiedzanie i spacer między różnymi epokami. Warto pospacerować tu z głową zwróconą w górę, by móc pooglądać przepiękne dekoracje zdobiące budynki, ciekawe balkony i balustrady. 
I nie zdziwcie się, jeśli Wasz nos zaprowadzi Was w labiryncie wąskich uliczek do maleńkich, ukrytych niemalże cukierni lub restauracji. Stare miasto przepełnione jest bowiem kuszącymi zapachami kuchni śródziemnomorskiej.

Na blogu znajdziesz obszerny przewodnik po tym sycylijskim mieście.

__________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
FOLLOW I @italiapozaszlakiem
ADMIN & CREATOR I @italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I www.facebook.com/italiapozaszlakiem
__________________________

#italy🇮🇹 #sicilia #sicily #trapani #discovertuscany #ig_tuscany #thehub_toscana #beautifultoscana #shotz_of_toscana #cretesenesi #shotz_of_italia #whatinitalyis #travellinginitaly #wellmadeinitaly #awsomeitaly #charmingitaly #travelpics #theheartofslowliving #beautifuldestinations #beautifulmetters #littlestoriesofmylife #inspiremyinstagram #lifestylephotography #italiapozaszlakiem #italia_365 #ig_italy #bellaitalia
  • Kosmiczny krajobraz Crete Senesi, Toskania.

__________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
FOLLOW I @italiapozaszlakiem
ADMIN & CREATOR I @italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I www.facebook.com/italiapozaszlakiem
__________________________

#italy #italia #tuscany #toskania #cretesenesi #agriturismobaccoleno #lanostratoscana #tuscany #discovertuscany #ig_tuscany #thehub_toscana #beautifultoscana #shotz_of_toscana #shotz_of_italia #whatinitalyis #travellinginitaly #wellmadeinitaly #awsomeitaly #charmingitaly #travelpics #theheartofslowliving #beautifuldestinations #beautifulmetters #littlestoriesofmylife  #italiapozaszlakiem #italia_365 #ig_italy #bellaitalia #superfood
  • Śliczne Camogli, Liguria.

__________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
FOLLOW I @italiapozaszlakiem
ADMIN & CREATOR I @italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I www.facebook.com/italiapozaszlakiem
__________________________

#camogli #holidays #rivieradilevanto #liguria #beautifulliguria #discoverliguria #ig_liguria #thehub_liguria #shotz_of_liguria #shotz_of_italia #whatinitalyis #travellinginitaly #wellmadeinitaly #awsomeitaly #charmingitaly #travelpics #theheartofslowliving #beautifuldestinations #littlestoriesofmylife #italiapozaszlakiem #italia_365 #ig_italy #bellaitalia
  • Mam na zdjęciach z Włoch stosunkowo mało jedzenia. Ale w sumie się nie dziwię, za szybko je zjadam 😉. A tobie udaje się czasem coś w kadrze zatrzymać, zanim to ze smakiem zjesz?

__________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
FOLLOW I @italiapozaszlakiem
ADMIN & CREATOR I @italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I www.facebook.com/italiapozaszlakiem
__________________________

#italy #italia #tuscany #toskania #cucinaitaliana #agriturismoilgorgo #lanostratoscana #tuscany #discovertuscany #ig_tuscany #thehub_toscana #beautifultoscana #shotz_of_toscana #shotz_of_italia #whatinitalyis #travellinginitaly #wellmadeinitaly #awsomeitaly #charmingitaly #travelpics #theheartofslowliving #beautifuldestinations #beautifulmetters #littlestoriesofmylife  #italiapozaszlakiem #italia_365 #ig_italy #bellaitalia #superfood
  • Co to jest szczęście? Często zadaję sobie to pytanie. Odpowiedź jest zmienna, uwarunkowana humorem, pogodą, samopoczuciem, miejscem, otoczeniem, towarzystwem... Wiele zmiennych. A jednak szczęście jest przede wszystkim we mnie. Dopóki tli się w środku, wszystko jest w porządku, jeśli przygasa, robię wszystko, aby je na nowo rozświetlić. Pomagają w tym głupotki, drobiazgi, malutkie sprawy, ot kawa zrobiona przez męża, piękny widok, budzący mnie promień słońca, ukochana muzyka, koncertujące cykady, przytulająca się córka, widok gwiazd na niebie, buziak na dobranoc od syna.

Tu, w Lajatico czułam się częścią wszechświata. Byłam jak źdźbło trawy targane na wietrze. Jakby ten wiatr był czymś dla mnie najważniejszym w życiu, jedyną emocją, której wyczekiwałam. Był tylko ten wiatr, pola, cisza... Lajatico mnie oniemiało. Rozumiem teraz dużo lepiej Andrea Bocelli, dlaczego nazwał swój teatr, Teatro del Silenzio. To też kwintesencja szczęścia w błogim spokoju.
  • Pozdrawiam cię bardzo gorąco! 🧡💛🧡💛🧡💛🧡💛🧡💛🧡 __________________________

TAG PHOTOS I #italiapozaszlakiem
FOLLOW I @italiapozaszlakiem
ADMIN & CREATOR I @italiapozaszlakiem
PLEASE FOLLOW I www.facebook.com/italiapozaszlakiem
__________________________

#italiapozaszlakiem #magdaciachbaklarz #blogger #blogaboutitaly #iloveitaly
  • Toskański poranek.

WSKAKUJ NA MÓJ INSTAGRAM

JESTEM W TOP 50 BLOGÓW PODRÓŻNICZYCH!

Italia poza szlakiem w TOP 50 polskich blogów podróżniczych

POLECAM WZIĄĆ SOBIE DO SERCA

„Raz do roku jedź w miejsce, gdzie nigdy wcześniej nie byłeś.”

~ Dalajlama

JESTEŚ ZE MNĄ NA FACEBOOKU?

Facebook Pagelike Widget
SHARE

34 najpiękniejsze miasteczka Apulii. Praktyczny przewodnik