Ostuni widać z daleka. Białe domy piętrzą się na wzgórzu, ponad nimi wyrasta katedra, a niżej rozciągają się gaje oliwne. Morze jest blisko, ale miasto odwraca uwagę od plaż. Chcesz wejść między te domy i sprawdzić, co kryje się za jasnymi fasadami.
- Ostuni w skrócie — ile czasu zaplanować?
- Historia Ostuni — zanim stało się białym miastem
- Ludzie mieszkali tutaj długo przed powstaniem miasta
- Mesapiowie, średniowieczne uliczki i mury obronne
- Ostuni i królowa Bona — polski ślad w Apulii
- Dlaczego Ostuni jest białe?
- Co zobaczyć w Ostuni?
- Piazza della Libertà i kolumna św. Oronza
- Via Cattedrale — wejście do starego Ostuni
- Muzeum i historia kobiety sprzed 28 tysięcy lat
- Katedra Santa Maria Assunta — zatrzymaj się przy rozecie
- Arco Scoppa — ozdobny most między budynkami
- Białe uliczki — zostaw sobie czas na boczne przejścia
- Trasa spaceru po Ostuni na 2–3 godziny
- Jak dojechać do Ostuni?
- Pociągiem z Bari, Brindisi lub Lecce
- Samochodem
- Gdzie zaparkować i co trzeba wiedzieć o ZTL?
- Gdzie zjeść w Ostuni?
- Noclegi w Ostuni — centrum czy okolica?
- Plaże w okolicach Ostuni
- Lido Morelli — piasek i wydmy
- Quarto di Monte — niewielka plaża w rejonie Monticelli
- Costa Merlata — zatoczki i skaliste fragmenty brzegu
- Torre Pozzelle — plażowanie wśród zatok
- Torre Guaceto — osobna wycieczka do rezerwatu
- Okolice Ostuni — oliwa, sery i spotkania z producentami
- Masseria Brancati — skąd bierze się krajobraz oliwny?
- Masseria Fragnite — przystanek w stronę Ceglie Messapica
- C.A.V.I. w Cisternino — na serowe zakupy
- Salumificio Cervellera — na wędliny i bombette do Martiny Franca
- Ostuni, Locorotondo czy Cisternino?
- Planując swoją podróż
- Włoska poczta
W środku czekają wysokie stopnie, ciasne przejścia, kamienne portale i zaułki, które po kilku krokach otwierają się na zupełnie inny widok. Jednak Ostuni ma do opowiedzenia znacznie więcej niż historię białych uliczek. Pod miastem odkryto niezwykły paleolityczny pochówek, w jego dziejach pojawia się królowa Bona, a rozległy krajobraz oliwny pomaga zrozumieć, z czego przez stulecia żyła okolica.
Warto poznać choć kawałek tej historii przed spacerem. Wtedy łatwiej dostrzec w Ostuni miasto, w którym kolejne pokolenia budowały domy, chroniły się za murami, handlowały i pielęgnowały własne zwyczaje.
Ostuni w skrócie — ile czasu zaplanować?
Ostuni leży w prowincji Brindisi, w Apulii, kilka kilometrów od Adriatyku. Stare miasto znajduje się na wzgórzu: do morza trzeba dojechać, a po centrum najlepiej poruszać się pieszo.
Na pierwszy spacer przeznacz 2–3 godziny. To moja propozycja czasu na główne ulice, okolice katedry, widoki i kilka przystanków. Jeśli chcesz wejść do muzeum, spokojnie zjeść i zostać do wieczora, zaplanuj pół dnia lub cały dzień.
Nocleg ma sens, jeśli lubisz oglądać miasta o różnych porach. Poranny spacer i wieczór przy restauracyjnych stolikach to dwa różne doświadczenia. Z kolei przy pobycie nastawionym przede wszystkim na plażowanie rozważyłabym nocleg bliżej wybrzeża.
Pamiętaj o schodach i podejściach. Wygodne buty przydadzą się bardziej niż eleganckie sandały. Podróżując z wózkiem dziecięcym lub osobą o ograniczonej mobilności, warto wcześniej ustalić trasę oraz dokładne położenie noclegu.
Historia Ostuni — zanim stało się białym miastem
Ludzie mieszkali tutaj długo przed powstaniem miasta
Historia obecności człowieka w okolicach Ostuni sięga paleolitu. Jednym z najważniejszych świadectw jest pochówek kobiety w zaawansowanej ciąży, odkryty w grocie Santa Maria di Agnano. Znalezisko, określane jako Donna di Ostuni, a popularnie także Delia, pochodzi sprzed około 28 tysięcy lat.
Grota leży poza miastem. To poruszające wprowadzenie do historii okolicy: długo przed powstaniem dzisiejszych zabytków ktoś znalazł tutaj miejsce do życia, a później pochował bliską osobę. Z tą historią spotkasz się w Muzeum Cywilizacji Preklasycznych Południowej Murgii.
Mesapiowie, średniowieczne uliczki i mury obronne
W starożytności rozwijała się tutaj osada Mesapiów, ludu zamieszkującego część dzisiejszej Apulii przed podporządkowaniem tych ziem Rzymowi. Późniejsze stulecia przynosiły kolejnych władców i przebudowy.
Średniowiecze pozostawiło po sobie układ najstarszej części miasta: gęstą zabudowę, wąskie przejścia i ulice dostosowane do wzgórza. Ostuni miało znaczenie obronne również za Fryderyka II. Z kolei z okresem aragońskim związana jest rozbudowa fortyfikacji z okrągłymi basztami. Krótką chronologię tych przemian przedstawia projekt historyczny Uniwersytetu w Teramo.
Podczas spaceru warto choć raz odejść od sklepików i spojrzeć na miasto od strony murów. Łatwiej wtedy zrozumieć znaczenie położenia na wzgórzu: stąd można było obserwować okolicę, a dotarcie do zabudowań wymagało podejścia.
Ostuni i królowa Bona — polski ślad w Apulii
W dziejach Ostuni pojawiają się Izabela Aragońska i jej córka Bona Sforza, królowa Polski. Ostuni wraz z Villanovą znalazło się w posiadaniu Izabeli w 1507 roku, a następnie należało do dóbr Bony.
To ciekawy wątek także dlatego, że prowadzi prosto do krajobrazu widocznego z miasta. Z Boną wiąże się wspieranie handlu oliwą i znaczenia portu w Villanovie. Patrząc na równinę oliwną, możesz więc pomyśleć o gospodarce, która łączyła pola, miasto i morze.
Więcej o tych związkach przeczytasz w projekcie „Śladami Bony Sforzy w Apulii”. To dobry trop, jeśli podczas włoskich podróży lubisz odnajdywać miejsca związane z polską historią.
Dlaczego Ostuni jest białe?
Przydomek la Città Bianca, czyli „białe miasto”, bierze się z tradycji pokrywania fasad wapnem. Biel scala zabudowę, choć poszczególne domy różnią się kształtem, wysokością i wiekiem.
W opowieściach o Ostuni powraca związek wapna z higieną i ochroną przed epidemiami. Warto jednak zachować ostrożność wobec popularnego skrótu, że samo bielenie domów „uratowało miasto przed zarazą”. Historia zdrowia mieszkańców jest bardziej złożona niż taka efektowna anegdota.
Za to jedno można pokazać bardzo konkretnie: utrzymanie bieli jest przedmiotem miejskich przepisów. W maju 2025 roku władze Ostuni nakazały właścicielom nieruchomości w historycznych częściach miasta odnowienie fasad mlekiem wapiennym. Z obowiązku wyłączono elementy artystyczne i kamienne, między innymi portale, herby oraz ozdobne obramienia.
Spójrz na tę różnicę podczas spaceru: bielone ściany tworzą tło dla kamienia, którego detale pozostają widoczne. Wizerunek Ostuni wymaga pracy i troski właścicieli domów. Nie powstaje sam.
Co zobaczyć w Ostuni?
Piazza della Libertà i kolumna św. Oronza
Piazza della Libertà to wygodny punkt rozpoczęcia zwiedzania. Otwarta przestrzeń placu pozwala chwilę odetchnąć, zanim wejdziesz w ciaśniejsze uliczki. Stąd ruszysz pod górę w stronę katedry.
Na placu zwraca uwagę kolumna zwieńczona figurą św. Oronza. Za tym widokiem kryje się wciąż żywa tradycja. Mieszkańcy przypisywali jego wstawiennictwu ocalenie od zarazy w XVII wieku, a obchody ku jego czci należą do najważniejszych wydarzeń w mieście.
Święto przypada 25–27 sierpnia. Szczególną częścią obchodów jest Cavalcata di Sant’Oronzo, z udziałem odświętnie przystrojonych koni i jeźdźców. Tradycyjnie odbywa się 26 sierpnia.
Przy placu zobaczysz również kościół San Francesco i budynek ratusza. Możesz zacząć tutaj od kawy, ale zostaw sobie czas na powrót — po spacerze plac dobrze sprawdza się jako miejsce odpoczynku.
Via Cattedrale — wejście do starego Ostuni
Z placu skieruj się na Via Cattedrale. Ulica prowadzi w górę, przez historyczną część miasta, do jego najważniejszej świątyni.
Na tej trasie łatwo skupić się na ceramice, lokalach i witrynach. Od czasu do czasu podnieś jednak wzrok: ponad nimi widać portale, balkony, połączenia między budynkami i nierówny rytm zabudowy.
Via Cattedrale jest dobrym punktem orientacyjnym. Możesz zejść z niej w boczne przejście, obejrzeć kilka zaułków i wrócić na główną trasę. Nie trzeba wybierać między spacerem z planem a odrobiną spontaniczności.
Muzeum i historia kobiety sprzed 28 tysięcy lat
Przy Via Cattedrale znajduje się Museo di Civiltà Preclassiche della Murgia Meridionale. Zajmuje dawny zespół klasztorny z kościołem San Vito Martire, nazywanym także kościołem Monacelle.
W części prehistorycznej prezentowane są odlewy paleolitycznych pochówków, a także oryginalne szczątki kobiety określanej jako Ostuni 1 i przedmioty towarzyszące pochówkowi. Ekspozycja przybliża również inne okresy dziejów okolicy, w tym świat Mesapiów.
Włączyłabym to muzeum do planu, jeśli chcesz wyjechać z Ostuni z czymś więcej niż zdjęciami uliczek. Aktualne godziny oraz zasady zwiedzania muzeum i parku archeologicznego znajdziesz na stronie instytucji. Grota Santa Maria di Agnano to osobny punkt poza centrum — uwzględnij dodatkowy czas i sprawdź możliwość wizyty.
Katedra Santa Maria Assunta — zatrzymaj się przy rozecie
Konkatedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny stoi w górnej części starego miasta. Docierasz do niej po podejściu, a kamienna fasada wyraźnie odróżnia się od bielonych domów.
Jej późnogotycka forma ma miękką, falującą linię zwieńczenia. Dzisiejsza świątynia jest związana z przebudową w XV wieku. Zamiast poprzestać na spojrzeniu na całość, przyjrzyj się trzem portalom i trzem rozetom.
Największa, środkowa rozeta ma 24 promieniście ułożone kolumienki, otaczające centralne przedstawienie błogosławiącego Chrystusa. To detal, który można oglądać dłużej: rytm kamiennych podziałów, dekorację obramień i proporcje względem całej fasady.
Jeśli świątynia jest otwarta, zajrzyj także do środka (choć obecnie, w 2026 roku, trwa remont).
Arco Scoppa — ozdobny most między budynkami
Przy katedrze zobaczysz Arco Scoppa, jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów Ostuni. Choć często mówi się o nim po prostu „łuk”, jest to nadziemne połączenie pałacu biskupiego z budynkiem seminarium.
Kamienna konstrukcja zastąpiła wcześniejsze przejście drewniane w XVIII wieku. Jej powstanie wiąże się z biskupem Scoppą. Warto obejrzeć ją z obu stron. Łatwo potraktować ją jak ozdobną ramę do zdjęcia, ale pierwotnie miała też bardzo praktyczną funkcję: pozwalała przechodzić między budynkami ponad ulicą.
Białe uliczki — zostaw sobie czas na boczne przejścia
Najważniejsze zabytki dają spacerowi porządek, ale Ostuni dobrze ogląda się również pomiędzy nimi. Wystarczy odejść kawałek od głównej ulicy, żeby zacząć zauważać mniejsze rzeczy: schody prowadzące do mieszkania, donice ustawione przy wejściu, kamienny próg, drzwi pomalowane na mocny kolor.
Nie szukałabym wyłącznie najpopularniejszych kadrów. Słynne niebieskie drzwi mogą być sympatycznym przystankiem, jednak nie muszą wyznaczać całej trasy. Zostaw trochę czasu na uliczki, których nazw nie masz zapisanych.
Pamiętaj przy tym, że część tych miejsc to bezpośrednie otoczenie czyichś domów. Zdjęcie można zrobić bez siadania na prywatnych schodach, przestawiania donic czy zaglądania do wnętrz.
Mury i Viale Oronzo Quaranta — widok na oliwki i morze
Po ciasnych uliczkach warto wyjść na Viale Oronzo Quaranta, biegnącą wzdłuż dawnych murów. To konkretny adres do zapisania, jeśli zależy Ci na widoku na równinę pełną gajów oliwnych i Adriatyk. Z tej strony najlepiej dostrzega się relację miasta z otoczeniem, którym historia handlu oliwą dodaje znaczenia.
Jeśli chcesz sfotografować samo białe miasto z pewnego oddalenia, dodaj osobny przystanek przy Corso Vittorio Emanuele II. Stąd wykonywane są charakterystyczne panoramy historycznej zabudowy Ostuni.
Trasa spaceru po Ostuni na 2–3 godziny
Proponuję następującą kolejność:
- Piazza della Libertà — kolumna św. Oronza, otoczenie placu i pierwsze spojrzenie na miasto.
- Via Cattedrale — podejście przez starą część Ostuni.
- Muzeum Cywilizacji Preklasycznych — opcjonalna wizyta, z muzeum warto wydłużyć spacer.
- Katedra Santa Maria Assunta i Arco Scoppa — czas na obejrzenie detali i, jeśli to możliwe, wnętrza świątyni.
- Boczne uliczki — swobodny odcinek spaceru.
- Viale Oronzo Quaranta — przejście przy murach i widok w stronę wybrzeża.
- Powrót w okolice Piazza della Libertà — obiad, lody lub aperitivo.
Panoramę z Corso Vittorio Emanuele II potraktuj jako dodatkowy przystanek przed albo po tej trasie. Plan jest orientacyjny: tempo zmienią upał, postoje, otwarcie zabytków i to, jak często skręcisz w boczną uliczkę.
Na lato wybrałabym poranek albo późniejsze popołudnie. Przy wizycie po południu najpierw sprawdź godziny muzeum i świątyni, żeby nie zostawić wnętrz na moment, gdy będą już zamknięte.
Jak dojechać do Ostuni?
Pociągiem z Bari, Brindisi lub Lecce
Ostuni leży na trasie kolejowej łączącej Bari z Brindisi i Lecce. Połączeń szukaj w Trenitalia. Dokładny czas przejazdu zależy od wybranego pociągu, dlatego sprawdź konkretną godzinę podróży.
Najważniejsze przy planowaniu: dworzec kolejowy nie znajduje się przy starym mieście. Po przyjeździe trzeba jeszcze pokonać odcinek do centrum.
Ułatwia to Ostuni Link, czyli połączenie pociągu z autobusem STP Brindisi. W wyszukiwarce Trenitalia wybierz cel „Ostuni città”, aby sprawdzić podróż obejmującą oba odcinki. Zasady opisano na stronie Ostuni Link.
Jeżeli kupujesz przejazdy osobno, sprawdź aktualne połączenia STP między dworcem a centrum. Zaplanuj także powrót. Nie zakładaj, że autobus będzie czekał po każdym przyjeździe pociągu, a przystanki w obu kierunkach znajdą się dokładnie w tym samym miejscu.
Przy późnym przyjeździe rozważyłabym zamówienie transferu z wyprzedzeniem. Dojścia z dworca nie traktowałabym jako części turystycznego spaceru, szczególnie z walizką i w upale.
Samochodem
Samochód przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy chcesz połączyć Ostuni z plażami, masseriami i mniejszymi miejscowościami. W samym historycznym centrum będzie zbędny.
W nawigacji ustaw parking, a nie adres katedry czy restauracji przy jednej z wąskich ulic. Zaoszczędzisz sobie szukania miejsca pod górę i przypadkowego zbliżenia do strefy ograniczonego ruchu (ZTL).
Gdzie zaparkować i co trzeba wiedzieć o ZTL?
Jedną z opcji do sprawdzenia jest parking przy Via Tenente Antonio Specchia, drugą jest parking w rejonie Via Giosuè Pinto. Wybierz ten, do którego wygodniej dotrzesz od swojej strony. przed pozostawieniem samochodu sprawdź oznakowanie, opłaty i ewentualne ograniczenia.
Nie zakładaj, że miejsce opisane kilka lat temu jako bezpłatne nadal takie jest. Aktualne komunikaty znajdziesz w dziale parkingów na stronie miasta.
Ostuni ma ZTL, czyli strefy ograniczonego ruchu. O możliwości wjazdu decydują zasady danego obszaru, oznakowanie i wymagane uprawnienia. Informacje o pozwoleniach publikuje gmina Ostuni.
Rezerwacja noclegu nie jest sama w sobie pozwoleniem na wjazd. Jeżeli śpisz w strefie, przed przyjazdem poproś gospodarza o dokładne instrukcje: czy możesz wjechać, czy potrzebne jest zgłoszenie tablic, którędy dojechać i gdzie rozładować bagaż.
Gdzie zjeść w Ostuni?
W Ostuni warto zostawić czas na posiłek, zamiast wciskać go między kolejne przystanki. Z mojej listy poleceń wybrałam tutaj kilka adresów, które łatwo uwzględnić podczas zwiedzania.
Bar Biancofiore — Corso Giuseppe Mazzini 79. Adres na lody i słodką przerwę. Lokal przedstawia się jako tradycyjna lodziarnia rzemieślnicza, a w jego ofercie pojawia się również spumone — deser w kształcie kopułki, łączący kilka smaków lodów, często z biszkoptem i bakaliami w środku.
Cremeria alla Scala — Scalinata Monsignor Antelmi 17. Propozycja na lody w okolicach Piazza della Libertà. Możesz zajrzeć przed wejściem na stare miasto albo po powrocie ze spaceru.
Osteria Piazzetta Cattedrale — Largo Arcidiacono Trinchera 7. Restauracja położona blisko katedry, z kuchnią opartą na apulijskich produktach i własnych interpretacjach regionalnych dań. Jest uwzględniona w przewodniku Michelin.
Spessite. Propozycja dla osób szukających tradycyjnych smaków regionu w starym mieście. Restauracja działa od 1972 roku i podkreśla przywiązanie do miejscowej kuchni.
Noclegi w Ostuni — centrum czy okolica?
Wybierz nocleg blisko starego miasta, jeśli chcesz wychodzić pieszo na kolację i oglądać Ostuni rano. Przed rezerwacją sprawdź jednak schody, miejsce na bagaże, odległość od parkingu oraz położenie względem lokali (to ważne!). Mogę polecić Casa Baldassarre, obiekt typu B&B w centralnej części Ostuni. Jeżeli zależy Ci na balkonie albo tarasie, upewnij się, że ma go konkretnie wybrany pokój.
Masseria będzie dobrym wyborem, jeśli chcesz przeplatać zwiedzanie odpoczynkiem w wiejskim otoczeniu. Trzeba wtedy uwzględnić dojazdy na posiłki i do miasta. Masseria San Martino znajduje się w rejonie Pezze di Greco, na terenie gminy Fasano. To propozycja na pobyt w szerszej okolicy, szczególnie gdy podróżujesz samochodem, a nie nocleg w samym Ostuni.
Jeżeli priorytetem jest morze, szukaj również noclegów w rejonie Villanovy i innych miejscowości nadmorskich. Samo słowo „Ostuni” w nazwie oferty nie mówi jeszcze, czy będziesz spać na wzgórzu, na wsi czy przy plaży. Sprawdź mapę.

Casa Baldassarre
W sercu białego miasta polecam Casa Baldassarre – wygodny apartament z widokiem na miasto, idealne miejsce, by każdego ranka budzić się z kawą na tarasie i patrzeć na labirynt białych domów.

Masseria San Martino, Fasano
Jeśli marzysz o noclegach bliżej morza, wybierz Masseria San Martino – tu 2600 drzew oliwnych tworzy srebrny ocean, basen połyskuje w słońcu, a do plaży masz tylko kilka kilometrów.

Camping Village Torre Pozzelle
To baza wypadowa, która ma wszystko, czego potrzebujesz — restaurację, bar, grille, kort tenisowy i stoły do ping-ponga. Plaża jest dosłownie 200 metrów dalej, a dzieci mają własny plac zabaw, więc rodziny z małymi dziećmi będą zadowolone. Okolica nagradza rowerzystów — teren jest płaski i wdzięczny do pedałowania. W promieniu kilku kilometrów masz dwie konkretne atrakcje: malownicze wybrzeże Costa Merlata (5 km) i rezerwat Torre Guaceto pod opieką WWF (28 km) — jedno z najładniejszych miejsc na tym odcinku Apulii.
Poznaj także Hotel Vista Ostuni.
Hotel Vista Ostuni – luksusowy hotel 5★ w Apulii. Basen, spa i widoki na „Białe Miasto”
Plaże w okolicach Ostuni
Wybrzeże w okolicach miasta jest urozmaicone: są dłuższe odcinki piasku, niewielkie zatoki i fragmenty skaliste. Wybór plaży uzależniłabym od tego, czy zależy Ci na spacerze, wygodnym zapleczu czy kameralnej zatoce oraz od pogody w danym dniu.
Lido Morelli — piasek i wydmy
Lido Morelli leży w Parku Regionalnym Dune Costiere. To propozycja dla osób, które lubią dłuższe spacery po piaszczystym brzegu. Obok części wyposażonej w parasole i leżaki rozciąga się plaża ogólnodostępna. Warto zwrócić uwagę na otoczenie: wydmy i obszar za nimi są częścią chronionego krajobrazu. Korzystaj z wyznaczonych przejść. W środku sezonu nie traktuj wielkości plaży jako gwarancji pustego miejsca.
Quarto di Monte — niewielka plaża w rejonie Monticelli
Quarto di Monte to mniejsza plaża w rejonie Monticelli, niedaleko Villanovy. Przyda się osobom, które wolą zatokę od długiego, otwartego pasa piasku. Działa tutaj także White Ostuni Beach Club, więc przed przyjazdem możesz sprawdzić ofertę części zorganizowanej.
Costa Merlata — zatoczki i skaliste fragmenty brzegu
Costa Merlata spodoba się, jeśli lubisz urozmaiconą linię brzegową. Niewielkie plaże przeplatają się tu ze skałami, dlatego warto sprawdzić konkretne dojście zamiast kierować się wyłącznie nazwą całego odcinka wybrzeża. Na spokojne morze możesz zabrać maskę do obserwowania podwodnego świata. Wybór miejsca wejścia do wody dopasuj do warunków i własnych możliwości.
Torre Pozzelle — plażowanie wśród zatok
Torre Pozzelle to kolejna propozycja dla miłośników małych piaszczystych zatok rozdzielonych niskimi skałami. Krajobraz zachęca do krótkiego spaceru i wyboru miejsca na dłuższy postój. Nie obiecuję tu samotności w lipcu czy sierpniu. Jeśli zależy Ci na spokojniejszej atmosferze, przyjedź wcześnie lub wybierz dzień poza szczytem sezonu.
Torre Guaceto — osobna wycieczka do rezerwatu
Torre Guaceto warto potraktować jako odrębny cel, z czasem na dojście, plażę i poznanie otoczenia. To chroniony teren, więc sposób korzystania z niego podlega określonym zasadom, a kąpiel nie jest dozwolona wszędzie. W sezonie działają usługi dla odwiedzających, w tym parking, transport do rejonu plaży i lido z zapleczem gastronomicznym. Można też korzystać z plaż publicznych w dozwolonych miejscach. Na miejscu stosuj się do oznakowania stref. Przed wyjazdem sprawdź również godziny działania usług — sezonowa oferta nie oznacza, że zastaniesz ją przez cały rok.
Okolice Ostuni — oliwa, sery i spotkania z producentami
Masseria Brancati — skąd bierze się krajobraz oliwny?
Jeżeli po widoku z murów chcesz przyjrzeć się gajom z bliska, rozważ wizytę w Masserii Brancati. Organizowane są tu zwiedzania obejmujące oliwnik, podziemny frantoio, czyli dawną tłocznię, oraz degustację oliwy. To dobry sposób na poznanie pracy stojącej za produktem, który pojawia się na stole przy niemal każdym posiłku.
Masseria Fragnite — przystanek w stronę Ceglie Messapica
Masseria Fragnite znajduje się w okolicach Ceglie Messapica. Warto uwzględnić ją, jeśli jedziesz w tę stronę i chcesz kupić lokalne sery. Gospodarstwo oferuje również wizyty przybliżające produkcję, w tym pracę serowara. Zakupy i zorganizowana wizyta to różne rzeczy, więc wcześniej zajrzyj na stronę Fragnite i wybierz odpowiednią formę odwiedzin.
C.A.V.I. w Cisternino — na serowe zakupy
Drugim adresem z moich poleceń jest C.A.V.I. w Cisternino, przy Strada Provinciale Gravina di Castro 14. To przystanek do połączenia z wycieczką do Cisternino, nie punkt spaceru po Ostuni. Dane kontaktowe podaje sieć Campagna Amica. Warto zapytać również o możliwość zjedzenia serów na miejscu.
Salumificio Cervellera — na wędliny i bombette do Martiny Franca
Giuseppe Cervellera i jego synowie, Gianluca i Andrea, prowadzą salumificio, czyli zakład wytwarzający wędliny. To kolejny adres z moich kulinarnych poleceń — do połączenia ze spacerem po Martinie France. Spróbuj tutaj bombette pugliesi, czyli niewielkich mięsnych roladek z nadzieniem, najczęściej serowym, w różnych wersjach również z pieczarkami lub ziołami. Pieczone na rożnie, są propozycją dla tych, którzy lubią konkretny, mięsny posiłek. Możesz zjeść na miejscu albo zrobić zakupy na wynos. Salumificio Cervellera, Via Mottola 68, Martina Franca
Ostuni, Locorotondo czy Cisternino?
Jeśli masz czas tylko na jedno miasto, zastanów się, na czym najbardziej Ci zależy. Tak podzieliłabym te trzy propozycje:
| Miejsce | Kiedy bym je wybrała? | Jak zaplanowałabym wizytę? |
|---|---|---|
| Ostuni | Gdy chcę połączyć zabytki, muzeum, panoramy i możliwość wyjazdu nad morze. | Co najmniej pół dnia, jeśli plan obejmuje wnętrza i posiłek. |
| Locorotondo | Gdy mam ochotę na spacer skupiony na niewielkim centro storico i jego architekturze. | Spacer bez pośpiechu i czas na kawę. |
| Cisternino | Gdy chcę połączyć zwiedzanie miasteczka z kulinarnym przystankiem. | Popołudnie zakończone kolacją. |
To mój sposób układania wycieczki, a nie ranking „autentyczności”. Każde z tych miejsc jest odwiedzane przez turystów, każde ma własnych mieszkańców i życie poza najczęściej fotografowanymi ulicami.
Przy krótkim wyjeździe wolałabym zobaczyć dwa z nich spokojnie niż wszystkie trzy w pośpiechu. W Ostuni zostawiłabym czas choć na jedno wnętrze i spacer przy murach. Dzięki temu za bielą fasad zostanie w pamięci również konkretna historia.
Planując swoją podróż
Znajdź hotel lub apartament na wakacje dzięki booking.com.
Pamiętaj, aby zawsze mieć wykupione ubezpieczenie turystyczne. Ja korzystam z najlepszej na rynku porównywarki rankomat.pl.
Bilety lotnicze możesz znaleźć i zarezerwować na booking.com.
Jeśli potrzebujesz samochodu we Włoszech, skorzystaj z najlepszej porównywarki discovercars.com lub rentalcars.com.
Potrzebujesz biletów na prom? Znajdziesz je na Direct Ferries.
Gdy kupujesz coś za pośrednictwem moich linków, zarabiam niewielką kwotę. Ty nadal płacisz tyle samo, ze mną dzieli się sprzedawca. Dziękuję za twoje znaczące wsparcie.
Nie masz teraz czasu na czytanie? Nie ma sprawy! Zapisz sobie poniższe zdjęcia na Pinterest, aby przeczytać później.
Włoska poczta
Dzielę się z Tobą moimi włoskimi podróżami, mając nadzieję, że cię zainspirują do samodzielnego poznawania jednego z najpiękniejszych krajów na świecie.
Dołącz do czytelników mojego newslettera, poste italiane. Dzięki temu nie przeoczysz niczego, co się pojawiło na blogu, a także otrzymasz mnóstwo dodatkowych informacji.
Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na FB: Moje wielkie włoskie podróże, którą wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedna z najciekawszych grup na FB.
Zapraszam cię także na mojego Instagrama, na którym znajdziesz całą masę włoskich inspiracji!
La vita è bella! Życie jest piękne!






Czy są miejsca gdzie nie ma w ogóle linii przy drodze lub na jakiejś bocznej uliczce gdzie można zaparkować bezpłatnie?
Linie po prostu oznaczają miejsca, gdzie można parkować, wzdłuż ulic jak najbardziej są, także tych bocznych, miejsca parkingowe są bardzo cenne, bo miasteczka są ciasne i mnóstwo w nich przebywa turystów. Linii nie ma na prowizorycznie urządzonych parkingach, np. jakimś kawałku utwardzonej ziemi.
Już nie mogę się doczekać:) W czerwcu – Ostuni na 2 tyg!:)))
Osteria Pizzeria La Vispa Teresa – zasłużyło moim zdaniem na usunięcie z listy polecanych restauracji. Makaron bardzo średni, pizza podeszwa – zaryzykuje stwierdzenie, ze nie do zjedzenia. Byłam i sprawdziłam.
Dziękuje za opinię. Z gastronomia jest tak, ze wiele zależy od ludzi, którzy pracują w danym miejscu, a ci często się zmieniają.
Tak, potwierdzam powyższą opinię Edyty, Osteria Pizzeria La Vispa Teresa to jakiś koszmar kulinarny, tak obrzydliwej pizzy jeszcze nigdy nie jadłam, grube, gumiaste ciasto, nieswiezy ser, aż trudno uwierzyć, że coś takiego podano nam do stołu w Apulii!