Caffè latte, a nie latte. Skończ z zamawianiem mleka we Włoszech!

Pierwsze caffè latte stworzył Amerykanin, barista wyszkolony we Włoszech. Podobno dla Amerykanów cappuccino, a tym bardziej espresso było za mocne, zasugerowali więc zwiększenie ilości mleka. Tak powstała kawa latte – napój kawowy z dużą ilością mleka, którego objętość wynosi zazwyczaj 240 ml.
Pamiętaj, żeby we Włoszech zamawiać caffè latte, a nie latte. Jest to o tyle istotne, że „latte” to po włosku mleko i w barze barista poda ci szklankę mleka zamiast oczekiwanej caffè latte.

Caffè latte

To ciepły napój delikatnie wzbogacony smakiem i aromatem kawy. Przyrządza się go w proporcjach 1/3 espresso i 2/3 mocno spienionego mleka. Mleko musi być gorące, ale nie możemy dopuścić do jego zagotowania. Tak przyrządzony napój podajemy w szklankach z żaroodpornego szkła o pojemności 250-350 ml.

Caffè latte. Przepis

Jak przyrządzamy

 Potrzebujemy:
  • 100 ml espresso
  • 200 ml mleka (najlepiej 3,2% tłuszczu)
  • ew. bita śmietana

Podgrzej mleko do około 60 st. C, a następnie spień i wlej do dużej szklanki. Pozostaw miejsce na kawę i ew. bitą śmietanę. Odczekaj około pół minuty i wlej bardzo powoli wcześniej przygotowane gorące espresso. Jeśłi chcesz, ułóż na powierzchni bitą śmietanę. Tuż przed skosztowaniem kawy, wymieszaj składniki.

W literaturze anglojęzycznej, po raz pierwszy terminu caffè latte użył amerykański pisarz William Dean Howells w 1867, w swoim eseju “Italian Journeys”.

Jako ciekawostkę dodam, że latte art czyli sztuka tworzenia rysunków i wzorów z mleka na powierzchni kawy espresso nie jest możliwa do wykonania na tej kawie.

Caffè latte a latte macchiato

Kawa latte bywa mylona z caffè latte macchiato. Obie bazują na dużej ilości mleka i espresso, ale różnią się proporcjami składników i sposobem przyrządzania. Przepis na przygotowanie latte macchiato znajdziesz tu: Latte macchiato czyli splamione mleko.

Kawę latte robimy dodając do espresso delikatnie spienione mleko, tymczasem w przypadku latte macchiato robimy odwrotnie – bazą jest gorące i spienione mleko, do którego ostrożnie, po ściance szklanki dolewamy espresso.

Potrzebujesz dobrego espresso?

Espresso to podstawa caffè latte, jak i wielu innych kaw. Pozwolę sobie jedynie przypomnieć, że Włoski Instytut Espresso wprowadził normy, które musi spełnić dobrze przyrządzone espresso.

 Oto one:
  •  ilość kawy – 7g
  • ilość wody – 25 ml
  • temperatura parzenia – 88-92 stopnie Celsjusza (arabikę parzy się w niższej temperaturze, robustę w wyższej)
  • ciśnienie – 9 bar (w ekspresie domowym 12-15 bar)
  • czas parzenia – 25 sekund
 W warunkach domowych zrobimy przy użyciu dobrego ekspresu lub moki.

Masz konto na Pinterest? Przypnij poniższy obrazek do swojej tablicy, aby nie zapomnieć tego przepisu.

Caffè latte recipe

Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na facebboku: Moje wielkie włoskie podróże, którą w lipcu 2017 wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedna z naciekawszych grup na FB.

Buon appetito!

Magda

Ser Asiago DOP stagionato
Previous post
Asiago DOP. Ser z tysiącletnią historią produkcji w górach północnej Italii
MuMA Hostel, Sant'Antioco, Sulcis, Sardynia południowo-zachodnia.
Next post
Ekologiczny MuMA Hostel w Sant'Antioco, południowa Sardynia

3 komentarze

  1. Listopad 16, 2018 at 2:38 pm — Odpowiedz

    tak, to jest cudny numer. na każdym wyjeździe pracowym do Bolinii – a co roku jeździmy – znajdzie się ktoś, kto zaliczy wtopę.
    fajny pomysl na post btw!

    • Listopad 16, 2018 at 4:50 pm — Odpowiedz

      Dziękuję. To taki drobiazg, ale jaki zabawny! Tylu z nas popełniło ten „błąd”, ale prawdopodobnie już nigdy więcej go nie powtórzy. No, chyba że celowo.

  2. Robert
    Czerwiec 30, 2019 at 1:58 pm — Odpowiedz

    Skąd korpo szczury mogą znać tak zasadnicze różnice, skoro w menu okolicznego baru z pozycji caffe latte potrafią skojarzyć (nie przetłumaczyć!!!) jedynie słowo caffe. W ich główkach powstaje więc skojarzenie kawa latte, czyli kawa o nazwie latte. Gdy w rzeczywistości mamy kawę o nazwie „kawa mleko”. Ale kto byłby taki dociekliwy? Śmieszne, że potrzebne są takie poradniki. Ale poziom współczesnej inteligencji sprawia, że przestaję się dziwić.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Back

CIAO! TU MAGDA

OFERTA KONSULTACJI I PLANÓW PODRÓŻY

POTRZEBUJESZ SAMOCHÓD?

MARZYSZ O REJSIE WE WŁOSZECH?

KUP AUTENTYCZNE WŁOSKIE PRODUKTY

MOJA GRUPA NA FACEBOOKU

APARTAMENT DLA 2-3 OSÓB W SINALUNGA

Apartament Daiana w Sinalunga

ITALIA POZA SZLAKIEM NA INSTAGRAMIE

  • Mieszanka smaków, która zaskoczyła moje kubki smakowe. Szaleństwo. Bardzo pozytywne.
  • 🐚🦀Dostałam mnóstwo pytań o to zdjęcie. Pytaliście, co to takiego kiedy opublikowałam to zdjęcie na insta story. Te wyglądające przedziwnie stwory to percebes, po polsku kaczenice. 🐚🦀Te skorupiaki występują na wybrzeżu Hiszpanii i Portugalii, gdzie właśnie przebywam. Ich poławiacze nie mają łatwego zajęcia, to niebezpieczna robota, możecie sami to zobaczyć, na YouTube są filmy pokazujące, jak się te owoce morza, przypominające nogi dinozaura, zbiera. 🐚🦀W Europie nie ma hodowli percebes, żyją dziko, dlatego ich zbieranie jest naprawdę zajęciem dla twardzieli. Mają jednak dzięki temu niesamowity smak, mówi się, że to smsk oceanu. Można je jeść, uwaga, na surowo!!! Ale można też gotować przez 2-3 minuty. Im mają krótszą nóżkę tym smaczniejsze, bo żyły w trudniejszych warunkach do utrzymania się na skale.  Zalewają je silne fale. 🐚🦀Wiem, że jakiś czas temu można je było kupić nawet w Polsce. W Warszawie, chyba raz w tygodniu był/ jest specjalny targ, gdzie można kupić ryby i owoce morza, które są transportowane z Portugalii specjalnym samolotem. 🐚🦀Kto jadł kiedyś kaczenice? Jak wam smakowały? 🐚🦀Jak wpiszecie hasło sea bites na YT, powinniście znaleźć co nieco.
  • Piękna kapliczka w Bonassoli, u bram Cinque Terre. Wspaniała Liguria.
  • Nepi, miasteczko wody w Lacjum. Można wejść na wieżę zamku i całe miasteczko mieć u stóp.
  • 🌜Miejsce jak z innej planety, ale taki urok ma właśnie Sardynia. Pojedziesz za miasto i nagle widzisz coś takiego. 🌜Dolina Księżycowa znajduje się koło miasteczka Aggius w rejonie Gallura. Krajobraz jest zachwycający, można się poczuć, jak w filmie SF. A jednak między tymi skałami i kamieniami, pasą się skokojnie krowy i owce, a gdzieś tam po środku stoi nawet nurag. 🌜Droga, która prowadzi do nuraga, Nuraghe d'Izzana, pełna jest drzew korkowych, widoczne są ślady ściągania z nich kory. Zachodzące powoli słońce  coraz bardziej podkreślało pomarańcze i czerwienie, a ja czułam się jak w Australii, a nie na Sardynii. 🌜Wyspa za każdym razem czymś mnie zaskakuje. 🌜Aggius to jedno z najbardziej autentycznych miasteczek wyspy. Nie ma w nim jednego centralnego placu, jest kilka mniejszych, jest miejsce spotkań miejscowych na pogaduchy, jest nawet placyk do gry w klasy🏃, jeśli wiesz, co mam na myśli 😉. Nawet w najstarszych osobach budzi się dziecko, kiedy to widzą i zaczynają z ochotą podskakiwać 😉. 🌜Tu sacrum i profanum to naturalna koegzystencja, miasto w niedawnej przeszłości było także świadkiem działania bandytów, w mieście znajduje się nawet muzeum bandytyzmu. 🌜Byłam bardzo zaskoczona tym miastem. Bardzo pozytywnie! Jeśli szukasz wytchnienia od plaży, tłumów na wybrzeżu, już wiesz, gdzie uciec choć na jeden dzień. Aggius.
  • Rok temu w TVN miałam okazję opowiadać o Toskanii. I kto by pomyślał, że kiedyś nie chciałam nawet jeździć do Toskanii 😉. Całe szczęście zmieniłam zdanie, nie wiem już, ile razy byłam w regionie, ale mam tam jeszcze białe plamy do zagospodarowania 😁. Kilka miejsc czeka na mnie, a raczej ja na nie🍇. Region jest naprawdę duży i nie da się być wszędzie 🍷. Ale ... piano piano, jak mówią Włosi 💪.
  • Kochani, piszę właśnie przewodnik po Weronie, taki gotowy plan zwiedzania. 
Jeszcze mi chwilę zejdzie, wiadomo, ale staram się, aby, jak zwykle, był to najlepszy i najbardziej kompleksowy przewodnik dostępny w sieci.

Nie mam zamiaru ukrywać co mi się w mieście podobało, a co uważam za totalną porażkę. I pewnie nie każdemu się to spodoba, ale od tego właśnie są blogi, aby pisać to, co czujemy, nasze emocje i nasze oceny.

Jeśli chcesz mi napisać swoje odczucia, albo polecenia knajp, noclegów, mega miejscówek, zostaw to w komentarzu. 
Zależy mi, aby to była prawdziwa petarda, przewodnik i dla tych, co chcą wpaść na kilka godzin, albo kilka dni. 
Werona! Stay tuned!!!
  • Idylliczna Toskania.
Agriturismo Il Gorgo, Bettole.
  • Klasyka w najlepszym wydaniu 🍷 Portofino!

WSKAKUJ DO MOJEGO ŚWIATA

JESTEŚ ZE MNĄ NA FACEBOOKU?

Facebook Pagelike Widget
SHARE

Caffè latte, a nie latte. Skończ z zamawianiem mleka we Włoszech!