Włochy przeżywają prawdziwy renesans turystyki rowerowej. Coraz więcej podróżnych odkrywa Italię z siodełka – czy to na widowiskowej nadjeziornej Ciclovia del Garda, wśród toskańskich „białych dróg” Val d’Orcia, na dawnej kolejowej trasie Lunga Via delle Dolomiti, czy na płaskich ścieżkach Ferrary, nieprzypadkowo nazywanej città delle biciclette – miastem rowerów.
Ta popularność ma jednak swoją cenę: Mediolan przoduje w statystykach z ponad 3,5 tysiącami rowerów kradzionych rocznie, ze szczególnym nasileniem w okolicach uczelni, a według krajowego badania federacji FIAB w całych Włoszech znika ich rocznie kilkaset tysięcy. Każdy właściciel jednośladu obawia się utraty swojego sprzętu w przestrzeni miejskiej. Kradzieże rowerów to powszechny problem, jednak ryzyko to można znacząco zminimalizować, stosując właściwe techniki parkowania oraz świadomie dobierając miejsce postoju.
Artykuł sponsorowany.
Wybór właściwego miejsca postoju
Podstawową zasadą jest unikanie miejsc odosobnionych, ciemnych i rzadko uczęszczanych. Pozostawienie jednośladu w bocznej uliczce, z dala od wzroku przechodniów, daje potencjalnemu złodziejowi odpowiedni czas i warunki do sforsowania zabezpieczeń. Dotyczy to również urokliwych, ale pustych o poranku zaułków we włoskich centri storici – malownicza scenografia bywa złudna. We Florencji najbardziej narażone na kradzieże jest właśnie historyczne centrum. Dużo bezpieczniejszym wyborem są dobrze oświetlone przestrzenie, na przykład główne wejścia do budynków, place objęte monitoringiem miejskim lub specjalnie wyznaczone, ruchliwe parkingi rowerowe.
Należy szukać solidnych, trwale związanych z podłożem elementów. Masywny, stalowy stojak rowerowy w kształcie odwróconej litery U jest odpowiednim wyborem. Należy natomiast unikać siatek ogrodzeniowych, cienkich słupków drogowych, które łatwo wyrwać, oraz niskich słupków, przez które zapięcie można po prostu przełożyć górą po uniesieniu roweru.
Odpowiednie akcesoria do zapinania
Wybór właściwego miejsca to zaledwie połowa drogi. Drugą ważną kwestią jest to, czym przymocowujesz pojazd do wybranego stojaka. Cienkie, stalowe linki są łatwe do przecięcia za pomocą prostych, kieszonkowych narzędzi. Dlatego warto zainwestować w solidne zabezpieczenia rowerowe, które wymagają użycia specjalistycznego sprzętu do ich zniszczenia, na przykład szlifierki kątowej. Ma to szczególne znaczenie w przypadku coraz popularniejszych we Włoszech e-bike’ów, które ze względu na wysoką wartość stały się dziś ulubionym celem złodziei.
Konstrukcje wykonane z hartowanej stali, grube łańcuchy o spłaszczonych ogniwach czy składane zapięcia z mocnych paneli stanowią fizyczną i wizualną barierę, która zniechęca do kradzieży. Złodzieje zazwyczaj szukają celów łatwych i szybkich, dlatego solidny kawałek metalu jest w stanie skutecznie ich odstraszyć.
Technika prawidłowego przypinania
Nawet kosztowne akcesoria ochronne nie spełnią swojego zadania, jeśli zostaną założone w błędny sposób. Częstym błędem jest zapinanie blokady wyłącznie za przednie koło. W takiej sytuacji łatwo jest je odkręcić i odejść z samą ramą. Prawidłowa technika polega na przełożeniu blokady jednocześnie przez tylne koło, ramę roweru oraz solidny element otoczenia.
Do tego zadania bardzo dobrze nadaje się klasyczne zapięcie do roweru U lock, czyli sztywna kłódka w kształcie litery U. Dzięki swojej konstrukcji nie daje ona luzu, który złodziej mógłby wykorzystać do włożenia łomu i podważenia zamka.
Dodatkowe środki ostrożności
Po solidnym przypięciu ramy i koła, warto spojrzeć na rower jeszcze raz pod kątem drobnych akcesoriów. Wszystkie elementy, które można zdemontować bez użycia kluczy, należy zabrać ze sobą. Dotyczy to w szczególności lampek oświetleniowych, licznika, uchwytu na telefon, a także sakw z cenną zawartością. Jeśli siodełko lub koła są mocowane na tak zwany szybkozamykacz, dobrym rozwiązaniem będzie wymiana tych zacisków na zwykłe śruby z nietypowym łbem, co utrudni ich demontaż.
Kilka minut poświęconych na dobre przypięcie roweru to niewielka cena za spokój i za to, by zamiast szukać skradzionego sprzętu na komisariacie, móc bez obaw ruszyć dalej wśród gajów oliwnych Apulii czy nad brzegiem Lago di Garda.
Planując swoją podróż
Znajdź hotel lub apartament na wakacje dzięki booking.com.
Pamiętaj, aby zawsze mieć wykupione ubezpieczenie turystyczne. Ja korzystam z najlepszej na rynku porównywarki rankomat.pl.
Jeśli potrzebujesz samochodu we Włoszech, skorzystaj z discovercars.com.
Zarezerwuj bilet wstępu do muzeum przez Get Your Guide.
Potrzebujesz biletów na prom? Znajdziesz je na Direct Ferries.
Gdy kupujesz coś za pośrednictwem moich linków, zarabiam niewielką kwotę. Ty nadal płacisz tyle samo, ze mną dzieli się sprzedawca. Dziękuję za twoje znaczące wsparcie.
Włoska poczta
Nieprzypadkowe miejsca, prawdziwe smaki i sprawdzone wskazówki. Co tydzień w Twojej skrzynce. Dołącz do tysięcy czytelników, którzy planują Włochy mądrzej.
Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji, dołącz do grupy na FB Moje wielkie włoskie podróże.
Zajrzyj na Instagram. Tam pokazuję małe fragmenty włoskiego życia.
La vita è bella! Życie jest piękne!





