Przepis na Pasta all’Amatriciana

24 sierpnia 2016 roku trzęsienie ziemi o sile 6,2 stopni w skali Richtera niemal zrównało z ziemią miasto Pescara del Tronto i zniszczyło dużą część miasta Amatrice i Accumoli. W ciągu 3 godzin po nim doszło do ponad 40 wstrząsów wtórnych, w tym wielu powyżej 5 stopni.

Amatrice położone jest w północnej części regionu Lacjum. Nazywają je miastem 100 kościołów, dopiero co zostało wpisane na listę najpiękniejszych włoskich miasteczek. Pobliskie Accumoli leży w sercu Gran Sasso i Parku Narodowego Monti della Laga i było piękne. Pescara del Tronto, to maleńka miejscowość w regionie Marche, którą przecina La Salaria – starożytna droga łącząca Rzym z Morzem Adriatyckim. Miasteczko położone jest między dwoma obszarami chronionymi: Parkiem Narodowym Gór Sibillini oraz Parkiem Narodowym Gran Sasso i Gór Laga.

Symbolem pomocy mieszkańcom stała się Pasta all’Amatriciana, która była serwowana na całym świecie.

Pasta all’Amatriciana - przepis

Pasta all’Amatriciana

Znana na całym świecie pasta all’Amatriciana bierze swoją nazwę od leżącego we włoskim regionie Lacjum miasteczka Amatriciana. Sama potrawa to wersja istniejącej wcześniej pasta alla gricia od Grisciano, miasteczka położonego niedaleko Amatrice. Przygotowywano tu makaronu z wędzonym podgardlem wieprzowym (guanciale), serem pecorino, oliwą i pieprzem. Do gricii dodano pomidory pod koniec XVIII wieku, tworząc w ten sposób Amatricianę.

Po raz pierwszy potrawę tę opisał w swojej książce kucharskiej L’Apicio Moderno z 1790 roku pracujący na dworze papieskim kucharz Francesco Leonardi. Ten sam kucharz w 1816 roku odważnie podał Amatricianę, wtedy danie chłopskie, na dworze papieża. Było to na przyjęciu wyprawionym na cześć cesarza Austrii Franciszka I.

Amatriciana szybko podbijała serca Włochów, stając się szybko jedną z ulubionych potraw mieszkańców stolicy. Dziś Amatriciana uważana jest za jedną z klasycznych, podstawowych potraw kuchni rzymskiej – choć wcale z Rzymu nie pochodzi.

Przepis na Pasta all’Amatriciana

  • 500 g spaghetti
  • 125 g guanciale di Amatrice (wędzone wieprzowe podgardle)
  • 100 g startego sera pecorino di Amatrice
  • Łyżka oliwy z oliwek extra vergine
  • Odrobina wytrawnego białego wina
  • 6-7 pomidorów lub 400 g obranych pomidorów w puszce
  • Pikantna papryczka peperoncino
  • Sól

Serwowanie: dla 4 osób

Wskazówka I Jeśli wolisz robić makaron samodzielnie, ja w domu używam maszynki do makaronu Mercato Atlas. Bardzo polecam ci także książkę Pasta i basta, to szkoła gotowania makaronu krok po kroku.

Przygotowanie

Na rozgrzaną patelnię, najlepiej żeliwną, wlewamy oliwę i wrzucamy papryczkę peperoncino oraz pokrojone na kawałki guanciale. Podsmażamy na dużym ogniu. Guanciale zdejmujemy z patelni i dobrze odsączamy i odkładamy gdzieś w ciepłym miejscu, aby zbytnio nie wyschło, pozostało miękkie i pełne smaku.

Wrzucamy na patelnię obrane ze skórki, pokrojone wzdłuż pomidory, z których wcześniej wycięliśmy szypułki. Doprawiamy solą, mieszamy i smażymy przez kilka minut.

Zdejmujemy z patelni papryczkę i wrzucamy wyjęte wcześniej guanciale. Chwilę gotujemy i całość mieszamy.

W międzyczasie gotujemy makaron al dente w dużej ilości osolonej wody. Dobrze go odcedzamy i przekładamy do miski, dodając starty ser pecorino. Po kilku sekundach wlewamy sos. Mieszamy i dodajemy jeszcze trochę sera pecorino.

Wskazówka I Guanciale może zostać zastąpione wędzonym boczkiem. Ser pecorino di Amatrice natomiast można zastąpić innym rodzajem pecorino, np. pecorino romano.

Przepis Marco Ghia

Nie masz teraz czasu na czytanie? Nie ma sprawy! Zapisz  sobie poniższe zdjęcie na Pinterest, aby przeczytać później.

Pasta all’Amatriciana - przepis

Włoska poczta

Dzielę się z Tobą moimi włoskimi podróżami, mając nadzieję, że cię zainspirują do samodzielnego poznawania jednego z najpiękniejszych krajów na świecie. Dlatego zachęcam, abyś dołączył również do czytelników mojego newslettera, poste italiane. Tylko dzięki temu nie przeoczysz niczego, co się pojawiło na blogu, ale przede wszystkim otrzymasz mnóstwo dodatkowych informacji.

 

Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na FB: Moje wielkie włoskie podróże, którą wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedną z najciekawszych grup na FB. Zapraszam cię także na mojego Instagrama, na którym znajdziesz całą masę włoskich inspiracji!

Adwokat Włocha. Maksymilian D. Czornyj
Previous post
Adwokat Włocha. Mafia, grappa, pomidory i szykowne espresso
Calcata, Lacjum.
Next post
Calcata, Lacjum. Czy to miasto naprawdę istnieje?

No Comment

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

Back
SHARE

Przepis na Pasta all’Amatriciana