Kuchnia Sardynii ma ponad 1000 lat i jest to przede wszystkich kuchnia pasterzy i rolników, ryby i owoce morza jadało się tylko na wybrzeżu. Używa się tu dużej ilości mięty i mirtu. Dziś zabieram Was na Sardynię, abyście posmakowali tutejszego chleba o wdzięcznej nazwie w języku Sardu (język, którym posługują się Sardyńczycy) pane carasau, szerzej znany we Włoszech pod nazwą carta musica lub carta da musica, co oznacza papier nutowy. Inne używane nazwy na Sardynii to: pane carasau, carasatu, carasadu, crasaum pane ’e fresa.

Pane Carasau, Carta da Musica, chleb z Sardynii

wiecie jak powstała Sardynia?

Podobno, gdy Bóg stworzył świat, wreszcie dnia siódmego usiadł, aby odpocząć. Wówczas poczuł, że coś go uwiera. Okazało się, że pozostała grudka ziemi, której Bóg używał do tworzenia świata. Nie wiadomo, dlaczego się zapodziała, ale skoro został kawałek, Bóg postanowił coś z nią zrobić. Grudki wystarczyło akurat na wyspę. 

Spojrzał raz jeszcze na Ziemię, i zaczął się zastanawiać, gdzie by tu wyspę dorzucić. Polinezja miała już mnóstwo wysp, tak samo Morze Karaibskie, ocean północny był za zimny, a południowy pełen porywistych wichrów, Atlantyk wydawał się zbyt głęboki i straszny… I wówczas wzrok Boga padł na Morze Śródziemne. Na samym środku pustka jakaś była, idealne miejsce na wyspę! 

Bóg wziął grudkę w dłonie, potarł, pogniótł, chuchnął na nią Oddechem Życia i solidnie rzucił w upatrzone miejsce. Nie wiadomo, czy akurat zawiał porywisty mistral, czy rzut był za mocny, ale wyspa wyszła kompletnie nijaka, bezkształtna, kompletnie nie tak sobie ją Bóg wymyślił! Zdenerwował się i tupnął nogą! Wówczas zauważył, że w złości nadepnął na wyspę, która przybrał kształt jego stopy. Nagle cała złość minęła, tak Mu się kształt wyspy spodobał, że od tamtej pory Bóg darzy Sardynię szczególną troską, ludzie żyją tu długo i szczęśliwie, bez pośpiechu i w zgodzie z naturą:).

Przepis na pane carasau

To płaski chlebek wypiekany tradycyjnie w piecu opalanym drewnem. Średnica arkuszy to około 50 cm. We Włoszech chleb ten znany jest pod nazwą carta da musica czyli papier nutowy, co przypisuje się hałasowi  powstałemu w czasie jedzenia:).
 
Skład to semolina z pszenicy durum, drożdże piwowarskie, sól i woda. Pane carasau możemy także zrobić samemu w domu, choć macie zapewne świadomość, że to nie to samo co zjeść na miejscu oryginalnie wypiekany w piecu opalanym drewnem w temperaturze jakiś 400 stopni C. Ale można i zachęcam do tego całym sercem! 
 
Co potrzebujemy
  • 350 g mąki pszennej chlebowej typ 650
  • 150 g semoliny
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży instant
  • pół łyżeczki cukru
  • łyżeczka soli
  • 220 ml letniej wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
Semolina to mąką otrzymywana z pszenic durum, jeśli masz problem z jej kupnem możesz ją zastąpić kaszą manną. 
 
Jak robimy?
Mąkę mieszamy z semoliną i drożdżami. Dodajemy cukier i sól. Stopniowo wlewamy ciepłą wodę i wyrabiamy ciasto uzyskując formę kuli (możesz użyć miksera). Kulę ciasta przekładamy do miski, przykrywamy i zostawiamy w ciepłym miejscu na 45 minut. W tym czasie ciasto podwoi swoją objętość. Dzielimy je na 8 części (kulek). Każdą kulkę wałkujemy na obsypanej mąką stolnicy na naprawdę cieniutki, okrągły placek. Blachę smarujemy oliwą z oliwek, kładziemy 1 lub 2 chlebki (zależy ile na raz zmieści się na Twojej blaszce) i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 240 stopni C. Możesz włączyć termoobieg. 
 
Po około 7-10 minutach na powierzchni pane carasau zaczną tworzyć się pęcherze, gdy obejmą cały arkusz (będzie to wyglądać jak nadmuchana poduszka) wyciągnij z piecyka i rozdziel warstwy nożem. Włóż każdą warstwę jeszcze na chwilkę do piekarnika. Chlebek powinien być rumiany, cieniutki i chrupiący.

 

Jeśli chcecie zobaczyć, jak to się robi na Sardynii, koniecznie obejrzyjcie ten film: Jak sardyńskie kobiety robią pane carasau. Od razu uprzedzam, że nie pada ani jedno słowo, więc możecie muzykę mocno wyciszyć:). Sardyńskie pieczywo jest bardzo smaczne w każdej formie. Po polaniu chleba carasau oliwą i dodaniu soli otrzymujemy pane guttiau. Będą na miejscu warto spróbować także pane coccoi oraz zwykłej focacci. Doskonałym daniem jest również pane frattau – czyli kawałki pane carasau zanurzone w rosole, z dodatkiem sosu pomidorowego, jajka i sera pecorino.

Życzę udanego wypieku!

Ściskam,

Magda

Źródło: smakowitychleb.pl

Pesto alle Genovese
Previous post
Pesto alla genovese. Klasyczne pesto z Genui
Next post
Sardynia, Wyspa Duchów. Maurowie i wiedźmy

3 Comments

  1. Sierpień 29, 2016 at 1:39 pm — Odpowiedz

    Ciekawe jak powstała Maddalena 🙂

  2. Luty 5, 2017 at 5:05 pm — Odpowiedz

    Cudowna jest ta historia powstania Sardynii! 🙂 Chlebek wygląda przepysznie, mam nadzieję, że kiedyś w końcu dotrę na tę piękną wyspę 🙂

    • Luty 6, 2017 at 7:49 pm — Odpowiedz

      Życzę Ci z całego serca. Wyspa rozkochuje, więc … uważaj, możesz mieć ochotę na więcej :). Pozdrawiam Cię Marianna.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Back

O AUTORZE

SHARE

Pane carasau, tradycyjny chleb z Sardynii. Przepis