Pewnego dnia zobaczyłam zdjęcie niezwyklej plaży zrobione z wnętrza jaskini. Tak bardzo podziałało na moją wyobraźnię, że zapragnęłam tu kiedyś być. Sprawdziłam, co to za miejsce, to była Cala Luna, księżycowa plaża Sardynii.

Długo czekałam na realizację tego marzenia. Aż w końcu udało się i to w najmniej spodziewanym momencie.

Cala Luna, Sardynia
Widok z jaskini na Cala Luna. To ten widok rozbujał moją wyobraźnię

Wszystko przez Maurizio

Czasami biorę udział w wyjazdach dla prasy, blogerów czy w workshopach dla touroperatów. Pewnego dnia przyszło zaproszenie na wyjazd w południowo-zachodniej Sardynii (Sulcis). To, co zobaczyłam w czasie trzech, wypełnionych po brzegi zwiedzaniem dni, opisałam tworząc właściwie przewodnik po tej części wyspy. Jednak, na krótko przed wylotem napisał do mnie Maurizio, z pytaniem o możliwość przedłużenia mojego pobytu. Hotel Ispinigoli z Dorgali zapraszał do siebie na kolejne trzy dni.

Akurat miałam możliwość być na miejscu ciut dłużej, więc … nie wahałam się ani chwili!

Gdzie leży Cala Luna?

Księżycowa plaża znajduje się we wschodniej części Sardynii, w okolicach miasta Dorgali, w zatoce Orosei. Golfo Orosei, jak brzmi jej włoska nazwa, spektakularnie opływa zanurzone w niej góry Gennargentu, poprzecinana jest małymi zatoczkami i niewielkimi plażami, mnóstwo tu grot, oszałamiających klifów i strzelistymi skał.

 

Szczególne wrażenie zrobiły na mnie wielkie bryły skał, które kiedyś oderwały się od góry i zatrzymały gdzieś po drodze, tuż przed nieuchronnym upadkiem w morze. Poza tym wszędzie otacza Cię ze wszechmiar turkusowa woda i kremowe skały.

Golfo Orosei, Sardynia
Golfo Orosei, widzisz wspinającego się człowieka?
Zatoka Golfo Orosei, wschodnia Sardynia
Golfo Orosei i jej spektakularne klify

Cala Gonone

Najłatwiej dotrzeć na plaże Cala Luna z turystycznego miasteczka Cala Gonone, które było kiedyś wioską rybacką, dziś to centrum turystyczne, skąd można albo udać się bezpośrednio na plażę miejską, albo do jednej z restauracji czy zakupić coś z tysiąca oferowanych pamiątek. Jest tu także wiele firm oferujących wynajem łodzi, którymi można dostać się, gdzie tylko chcemy w zatoce Golfo Orosei. Na poniższym zdjęciu, wpadła mi w oko ta kolorowa restauracja.

Cala Gonone, Sardynia
Cala Gonone, jedna z restauracji w miasteczku. Urzekły mnie kolory, ale właścicielka po chwili mnie … przegoniła
Cala Gonone od strony morza
Cala Gonone od strony morza. Pięknie się prezentuje

Zatoka Golfo Orosei

Golfo Orosei oferuje niezapomniane widoki, bardzo mocno polecam każdemu rejs wzdłuż jej brzegów. Jeśli jest coś, co chciałabym Ci bardzo polecić, to właśnie taki rejs jako sposób nie tylko na dotarcie do Cala Luna, ale przede wszystkim na podziwianie tutejszej natury.

Zatoka Golfo Orosei
Zatoka Golfo Orosei, tursusowe morze, kremowe skały, a człowiek przy nich jak szpileczka. Widzisz go?
Zatoka Golfo Orosei
Zatoka Golfo Orosei, Cala Goloritzè, Baunei, mogłabym tak patrzeć jeszcze długo

Po drodze można podpływać w okolice poszczególnych plaż, cieszyć się chwilą, poczuć wiatr we włosach, aż chce się żyć! Od Ciebie zależy, gdzie zatrzymasz się na dłużej, my jednak tego dnia wybraliśmy za cel Cala Luna.

Nareszcie Cala Luna!

Mogłam wreszcie zobaczyć na własne oczy ten widok, jak na zdjęciu przed laty. Znasz to uczucie, gdy spełnia się właśnie twoje marzenie? A gdy rzeczywistość jest lepsza niż marzenie? Z wrażenia nagrałam tylko kilkusekundowy film, ale i tak zobacz, słychać na nim szum morza.

Moja wizyta na plaży Cala Luna przypadła na początek października. Nie brakowało turystów łapiących wciąż gorące, sardyńskie dni. Woda w morzu idealnie nadawała się na kąpieli, pobliskie spoty wpinaczkowe pełne były wspinaczy, a szlaki tych, którzy wybrali trekking.

Cala Luna, widok od strony morza
Cala Luna, dopływamy na wysokość plaży, widok od strony morza
Cala Luna, Sardynia
Plaża Cala Luna po wyjściu na brzeg
Cala Luna
Na plaży, idę w kierunku jaskiń
Cala Luna
W jednej z jaskiń na Cala Luna. Zawsze można schować się tu przed ostrym słońcem
Cala Luna, Sardynia
Cala Luna, na tyłach plaży, z boku jest pomost, którym przechodzi się do baru i restauracji
Cala Luna, kończący się dzień
Gdy już czas opuścić plażę …

Jak dotrzeć na plażę

Na plażę można dopłynąć pontonem, kajakiem, tramwajem wodnym (najbardziej ekonomiczna wersja), jachtem lub dojść pieszo (trekking).

Trekking na Cala Luna

To coś dla wytrwałych. Szlak zaczyna się w Cala Fuili, tuż za Cala Gonone (z Cala Gonone idziemy/ jedziemy ulicą Viale Bue Marino 4 km, by dojść do Cala Fuili, gdzie jest także darmowy parking) trwa, idąc dobrym tempem, 2 godziny, spokojnym 3 h. To 5,6 km niełatwej trasy, po pod górę, to w dół i znowu pod górę, w czasie którego na drodze stoją wielkie głazy, wyślizgane kamienie, stromizny i zwalone drzewa. Znane są jednak przypadki nienajlepszego przygotowania do trasy. Zamiast dobrych butów do marszu przez skalisty rejon, widywano osoby w klapkach tudzież innych nieodpowiednio dobranych butach, co i u nas latem, w Tatrach się zdarza, gdy niedzielni turyści wyruszają na szlak. Upewnij się więc, że jeśli wybierasz trekking, Ty i twoi towarzysze jesteście świadomi dłuższej wędrówki w upale, macie więc odpowiednią kondycję, porządne buty i spory zapas wody do picia.

Włoskie słówko cala oznacza zatoczkę.

Od strony morza

Dla pozostałych wygodnickich, jak ja, najlepszą opcją jest droga wodna. W Cala Gonone jest mnóstwo miejsc z ofertą wynajmu jednostek pływających.

Można wynająć samodzielnie wodny środek transportu lub wziąć ponton (gommone) ze skipperem. Okazuje się, że nie trzeba mieć mieć patentu motorowodnego czy żeglarskiego, jednak w tym wypadku zalecam rozwagę i nie chojrakowanie. Po południu w tym rejonie fale robią zawsze większe i niedoświadczony sternik może popaść w poważne tarapaty. A, i jeszcze coś. Na Cala Luna dobijamy do pomostu, zostawiamy swoją załogę, a sami cumujemy ponton kawałek dalej. Tak, tak, pozostaje w takiej sytuacji dopłynąć sternikowi wpław do brzegu. Jeśli masz skippera, on najczęściej czeka na Ciebie tych kilka godzin na łodzi. Na brzegu widziałam jedynie kajaki.

Cala Gonone od strony morza
Cala Gonone, tu jest mnóstwo miejsc, gdzie można wynająć coś do pływania, ze skipperem lub samodzielnie
Plaża Cala Luna
Tramwaje wodne zabierają turystów z plaży. To był koniec dnia

TIPRestauracja i bar na plaży. Cala Luna ma tę zaletę, że na jej tyłach została wybudowana restauracja oraz bar, są więc także toalety. Nie jadłam tu za wiele, ale zawsze można wziąć coś na ząb i cieszyć się widokiem przez pryzmat czegoś więcej. We Włoszech napój w kolorze pomarańczowym smakuje zawsze wyśmienicie.

Cala Luna, Sardynia. W restauracji na plaży
Mały restart 🙂

Wszystko co dobre, musi się jednak kończyć. Także pobyt na plaży Cala Luna. Czas było wracać do Cala Gonone, a następnie do hotelu.

Cala Luna, powrót z plaży do Cala Gonone
Cala Luna, powrót z plaży do Cala Gonone. W czapeczce nasz skipper

Ile kosztuje taki rejs?

Zakres cen za wynajem pontonu z porządnym silnikiem jest mniej więcej taki:

wycieczka ze skipperem od 35 do 55 EUR/ osobę
wycieczka samodzielna od 80 do 280 EUR/ dzień
wodna taksówka z określonym całodniowym programem 35 EUR /osoby

Jeśli przyjrzycie się powyższemu zdjęciu, odczytacie, że korzystaliśmy z oferty firmy Lampu – Noleggio Gommoni – Cala Gonone.

Gdzie nocować

Jak się domyślasz, polecam Hotel Ristorante Ispigoli, w którym spędziłam kilka cudownych dni. Hotel ma oszałamiający widok z tarasu na okolicę, a położony jest tuż przy spektakularnej jaskini Inspinigoli i zaledwie kilka kilomentrów od Cala Gonone. Pokażę Wam, jaki tu mają widok z tarasu restauracji i jak tu karmią.

Nie zdążyłam zrobić zdjęć wszystkiemu, co tutaj jadłam, przyznaję, wolałam pałaszować. Na początku jeszcze pamiętałam o zdjęciach, ale później dałam sobie spokój. Cieszyłam się chwilą, widokiem na niezwykłą przestrzeń wokół i zapachem morza docierającym z oddali. A poza tym, właściciele są świetnymi sommelierami! Ich karta win zawiera 800 pozycji! Nie, nie było czasu na zdjęcia. Sam rozumiesz.

Jeśli jednak wolisz nocleg w samym Cala Gonone, oferta noclegów jest tu bardzo bogata, kliknij TUTAJ, aby zobaczyć. Pamiętaj jednak, że to turystyczna nadmorska miejscowość i w sezonie ceny będą wyższe. Znajdziesz tu także kemping, więc jest szansa na bardziej ekonomiczny nocleg.

Nieco mniejsza oferta noclegowa jest w samym Dorgali, miasteczku położonym w terenie górskim, z widokiem na oszałamiającą okolicę.

Co zobaczyć w okolicy

Cała ta niezwykła okolica Cala Gonone i zatoki Golfo di Orosei ma wiele do zaoferowania. I mam tu na myśli przede wszystkim jej walory przyrodnicze i historyczne. Polecam gorąco wynajęcie pontonu motorówki i przepłynięcie się wzdłuż brzegu zatoki pełnych grot, jak Grotte Blue Marino, jaskiń (wejście od strony wody do Grotta del Fico) oraz bardziej lub mniej ukrytych plaż.

Warto rozważyć zwiedzanie niesamowitego wąwozu Gola Gorroppu. To kilkugodzinny trekking, a nie lekki spacerek, więc solidne buty są bardzo wskazane.

Szalenie polecam zobaczenie spektakularnej groty, Grotta di Ispinigoli. Zachwyca od pierwszego wejrzenia. Tuż obok jest Hotel Ristorante Ispinigoli. W jaskini nie wolno robić zdjęć, ale dostałam małe pozwolenie na jedno zdjęcie, bez flasha oczywiście.

Grotta Ispinigoli, Sardynia
Grotta Ispinigoli

W pobliżu znajdują sie także nuragi, typowe dla sardyńskiego krajobrazu nieduże, okrągłe wieże, zbudowane z kamieni. Na wyspie łącznie jest ich około 7000. Najbliższy to Nuraghe Mannu.

Jeśli szukasz w pobliżu plaży z bezpośrednim dojazdem samochodem, jedź na Cala Carloe, którą opisałam w osobnym poście. Równie wspaniała jest plaża Cala Osala.

I jak, nabrałeś ochoty na odwiedzenie Cala Luna? Mam nadzieję! Tę część Sardynii zwiedziłam dzięki zaproszeniu Hotel Ristorante Ispigoli. Dziękuję!

Jeśli masz swoje konto na Pinterest, a jeśli nie masz, zachęcam Cię bardzo do założenia takowego, bo to skarbnica inspiracji – zapisz do swojej tablicy jedno z poniższych zdjęć.

Plaża Cala Luna, wschodnia Sardynia
Plaża Cala Luna, wschodnia Sardynia
Plaża Cala Luna, wschodnia Sardynia

Tymczasem ściskam Cię mocno i zapraszam na mojego Instagrama, na którym znajdzisz całą masę włoskich inspiracji!

Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na facebboku: Moje wielkie włoskie podróże, którą w lipcu 2017 wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedna z naciekawszych grup na FB.

Ciao, ciao!

Magda

Sacro Monte di Varallo, Piemont
Previous post
Co Ty wiesz o Piemoncie? Prawdopodobnie ... więcej niż myślisz!
Loscuro, Sinalunga. Najlepsza kawa w Toskanii
Next post
Najlepsza kawa w Toskanii? Znajdziesz ją w Sinalunga!

4 komentarze

  1. Kwiecień 23, 2018 at 1:27 pm — Odpowiedz

    Zdjęcia zapierają dech w piersi. Piękne krajobrazy i wspaniała plaża. Podróż – marzenie!

    • Kwiecień 23, 2018 at 9:22 pm — Odpowiedz

      Każdy z nas ma jakieś swoje marzenia, Cala Luna naprawdę była jednym z moich. I choć są w okolicy jezcze piękniejsze plaże, świadomość spełnionego marzenia wypełniała radością po same brzegi. Bardzo polecam każdą plażę i w Golfo Orosei i na całej Sardynii.

  2. Ania
    Maj 2, 2018 at 2:27 pm — Odpowiedz

    Ten wpis stał się punktem zaczepienia do planowania mojej podróży poślubnej – dzięki! 🙂 (I to też będzie pierwsza połowa października.)

    • Maj 3, 2018 at 11:40 am — Odpowiedz

      Aniu, wybraliście cudowny kierunek na podóż poślubną. Oby to była najbardziej romantyczna wyprawa w waszym życiu :).

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*

Back

O AUTORZE

JESTEM W TOP 50 POLSKICH BLOGÓW PODRÓŻNICZYCH

Italia poza szlakiem w TOP 50 polskich blogów podróżniczych

„Raz do roku jedź w miejsce, gdzie nigdy wcześniej nie byłeś.”

~ Dalajlama

SHARE

Cala Luna, księżycowa plaża wschodniej Sardynii